POLECAM: SALON ADASZKIEWICZ

12 listopada 2018
Dzisiejszym wpisem rozpoczynam cykl na blogu pt.: "polecane miejsca w okolicy". Zdecydowałam się na to, bo trafiłam w ostatnim czasie w kilka fajnych miejsc, wg mnie wartych polecenia i odwiedzin. Pierwszy wpis dotyczyć będzie salonu, do którego po raz pierwszy trafiłam rok temu. To właśnie w tym salonie fryzjerskim odzyskałam kondycję moich włosów, uzyskałam wymarzony kolor, a także poznałam ekipę profesjonalistów, bez których moje włosy już sobie życia nie wyobrażają! Jesteście ciekawi co urzekło mnie w SALONIE ADASZKIEWICZ, gdzie się on znajduje, co oferuje i na jakie zabiegi ja decyduję się za każdym razem? Zapraszam do lektury!


Zaczniemy może od mojej włosowej historii... Często podziwiacie je pisząc mi masę komplementów, głównie na temat ich kondycji, grubości i puszystości. Pozory mylą! Niestety moje włosy genetycznie nie są grube i nie mam ich wcale tak dużo jak Wam się wydaje. Od zawsze mam włosy słabe, cienkie i bardzo 'ciężkie' w pielęgnacji, układaniu i czesaniu. Dlatego ogromnie ważną kwestią w ich żywocie jest odpowiednia opieka fryzjerska. Jako nastolatka rozjaśniałam włosy rozjaśniaczem, co było wtedy modą i równie ogromną głupotą. Z moich długich, dość zdrowych włosów pozostały suche wióry, które nie były ani zdrowe, ani atrakcyjne. Potem nastąpiła wielka przemiana, ścięłam włosy i zaczęłam je odbudowywać. Myślałam, że jestem już na dobrej drodze, a moi fryzjerzy, do których trafiałam wiedzą co robią i uzyskają kolor, o jakim marzyłam, a także pomogą mi przywrócić zadowalającą kondycję włosa. Niestety myliłam się, bo mimo zadowalającego efektu finalnego, wciąż czułam, że moje włosy nie są zbyt atrakcyjne. Zdążyłam przekonać się do krótszej fryzury, którą pokochałam, ale również zdążyłam zrazić się do fryzjerów, pracowników salonów i całego fryzjerskiego świata. I właśnie wtedy na mojej drodze stanął ten salon...


Polecił mi go mój Łukasz, który korzystał z usług Salonu Adaszkiewicz od wielu lat. Rozmawiał na mój temat również z Łukaszem, który zaoferował mi profesjonalną opiekę moich włosów. Zgodziłam się mimo obaw, że po raz kolejny się rozczaruję. Teraz z ręką na sercu przyznaję, że fryzjer nie musi być taki straszny, pod warunkiem, że dobierzemy go ODPOWIEDNIO! Od tamtej pory moje włosy wyglądają dobrze nie tylko na zdjęciach i świeżo po umyciu. Teraz są atrakcyjne non stop, mimo moich genetycznych cech. Nadal są cienkie i nie mam ich dużo, natomiast całą robotę robi tutaj ich witalność.


Salon Adaszkiewicz mieści się przy ulicy Ks. Józefa Surzyńskiego 9 w Kościanie. Prowadzi go konkretna, profesjonalna ekipa z wieloletnim doświadczeniem. Dlatego właśnie z mniejszymi obawami udałam się tam na pierwszą wizytę. Już od samego początku poczułam się tam bardzo dobrze, bo Łukasz - mój mistrz koloru! - jako młody, pewny siebie, wykształcony facet od razu fachowo zajął się moimi włosami. Szybko więc zdałam sobie sprawę, że jestem w dobrych rękach.


To co urzekło mnie już na samym wstępie to... szczerość! Wiadomo, że każdy salon obiecuje jak najlepszy efekt finalny, ale nie o to chodzi, by obiecywać od razu ogromne cuda, kiedy to przed nami jest masa pracy. Po analizie moich włosów (analiza i diagnoza jest darmowa!) wiedziałam, że moje włosy wymagają odżywienia, odpowiedniej pielęgnacji, doboru koloru i cięcia. Zostałam poinformowana, że po pierwszej wizycie uda nam się już wiele zrobić, ale aby uzyskać stuprocentowe odżywienie i odzyskanie kondycji, musimy zabiegi powtarzać i zwyczajnie uzbroić się w cierpliwość. To wg mnie bardzo uczciwe, bo wiem, że wszystko odbywa się stopniowo, a włosy krok po kroku odzyskują swoją formę i nic nie jest robione w wariackim tempie.


Kolejny atut salonu to indywidualne podejście do klienta. Łukasz jako mistrz koloryzacji, odpowiednio dobiera pigmenty do naszej osobowości, urody, koloru oczu, a także stylu. To bardzo ważne, aby dobrać kolor, który zwyczajnie do nas pasuje. Często przychodzimy do salonu z konkretnymi wyobrażeniami, zdjęciami i wymarzonymi efektami, ale nie zawsze są one możliwe do osiągnięcia na naszych włosach. Dlatego nigdy nie narzucałam Łukaszowi swojego zdania, a uważnie słuchałam jego propozycji. W końcu doskonale się na tym zna. Oczywiście nie chodzi o to, by dać fryzjerowi w 100% wolną rękę. Mi zależało na zachowaniu blondu, bez mocnego przyciemniania czy rozjaśniania, a także bez dużej ingerencji w długość. Całą resztę zostawiłam ekipie. A ta cała reszta to naprawdę bardzo dużo!


Kolejną rzeczą jest najwyższa jakość oferowanych usług. Nie ma owijania w bawełnę - salon Adaszkiewicz wykonuje konkrety, używając najlepszych kosmetyków, pigmentów, sprzętów i swoich wypracowanych sposobów, które są rzecz jasna tajemnicą :). Nie ma tu miejsca na wykonanie usługi na pół gwizdka - albo porządnie, albo wcale. Z usług tego salonu zatem korzystają osoby zdecydowane i zdeterminowane, gotowe zapłacić adekwatną do wysokiej jakości cenę. Ekipa salonu wciąż doskonali swój warsztat. W końcu fryzjerstwo podobnie jak inne dziedziny sztuki, wciąż się rozwija i niczym technologia, proponuje co rusz nowe rozwiązania. Ważne jest zatem, aby pracownicy salonu byli na czasie z nowinkami ze świata fryzjerskiego. Śledząc strony internetowe salonu Adaszkiewicz, dowiadujemy się, że ekipa wciąż szkoli się na warsztatach organizowanych przez najlepszych. To dowodzi temu, że salon nie stoi w miejscu, a rozwija się dla nas - klientów - aby móc proponować nam jeszcze lepsze usługi.


Miła atmosfera i sama ekipa salonu to kolejna ważna rzecz, na którą zwracamy uwagę przy wyborze gabinetu. Ważne jest, aby czuć się w salonie swojo. Nie ma nic gorszego niż siedzenie kilku godzin w nieprzyjemnej atmosferze. Poznałam ekipę salonu już bardzo dobrze, bywam tam bardzo często i wiem doskonale, że możecie śmiało i na luzie się tam udać. Przemiła obsługa i fachowe doradztwo sprawią, że nie tylko poczujecie swobodny klimat, ale zaznacie też odrobiny luksusu. 


A poniżej ekipa salonu Adaszkiewicz! 


Co więcej, prócz doradztwa i fachowej obsługi, fryzjerzy podpowiadają nam jak pielęgnować włosy po wyjściu z salonu. Posiadają w swojej ofercie wiele rekomendowanych przez siebie kosmetyków, które w połączeniu z wykonanymi usługami, przynoszą oczekiwane efekty pielęgnacji. Zakupicie zatem w salonie kosmetyki, które zostaną odpowiednio do Was dobrane. Podczas spędzania godzin relaksu w salonie, możecie śmiało pytać o szczegóły, sposoby i rady. Bo nie chodzi tylko o wykonanie roboty w salonie, a także o wsparcie kiedy nas tam nie ma!


Oprócz klasycznych usług jak strzyżenie damskie i męskie, koloryzacje jedno i wielotonowe czy metamorfozy, w salonie możecie również skorzystać z badania skóry głowy, co powie Wam sporo o kondycji Waszych włosów, a także z usługi przedłużania włosów! Salon Adaszkiewicz współpracując z najlepszymi firmami oferuje profesjonalne przedłużanie lub zagęszczanie włosów. Efekty zwalą Was z nóg! Kolor oraz długość włosów dobierana jest wspólnie i odpowiednio do wymagań klienta. Najwyższa jakość produktów daje gwarancję niezwykle naturalnego i trwałego efektu.


Precyzja i dbałość o szczegóły to kolejny atut salonu. Doskonale widać to na zdjęciach, które robimy w salonie przy każdej mojej wizycie. Każda fryzura zawsze wykańczana jest dokładnie i z najmniejszym detalem. Skupienie, a jednocześnie rozluźnienie towarzyszące ekipie to ich ogromna zaleta. Potrafią być skoncentrowani, ale równocześnie bardzo otwarci do klienta.


Ja jestem już po kilku koloryzacjach, ostatnią wykonywaliśmy zaledwie kilka dni temu. Aktualnie mój kolor włosów jest moim wymarzonym, bez brzydkiego, odciętego odrostu (tzw. "ścieżki") i bałaganu kolorystycznego, z którym przyszłam do salonu jeszcze rok temu. Łukasz zajął się przede wszystkim znalezieniem odpowiedniego koloru, który uzyskaliśmy już po drugiej koloryzacji. Można zatem powiedzieć, że moje włosy wcale nie są takie złe, za jakie je uważałam! Łukasz zawsze krąży w okół ciekawych, chłodnych blondów, które nie mają niczego wspólnego z typową platyną, ani żółtymi refleksami. Od początku twierdzi, że jako zielono/szaro oka osoba, lubiąca w swoim stylu wiele stonowanych barw, powinnam nosić na głowie chłodny blond z domieszką beżowych refleksów. Taką więc mieszankę zaserwował mi ostatnim razem. Dodatkowo przy każdej koloryzacji, fundujemy moim włosom głębokie odżywienie w postaci pielęgnacji, która odbudowuje struktury włosa. Przychodząc do salonu możecie wykonać zarówno samą pielęgnację, jak i pakiet koloryzacji z pielęgnacją. Usługi można łączyć, tak aby wyjść z salonu z pięknymi i zdrowymi włosami.


Moje włosy zatem odzyskały nie tylko zdrowie, ale i odpowiedni wygląd. Nie martwię się już o odrost, gdyż nawet jeśli pojawia się już mój naturalny kolor u nasady, sposób koloryzacji Łukasza zapewnił mi brak typowego odcięcia, a naturalne przejście w kolor uzyskany z pigmentów. Można zatem powiedzieć, że robi się efekt ombre, a odrost nie razi w oczy. Można rzec, że odrostu praktycznie nie ma! Co więcej, kolor nie jest jednolity, a posiadający pigmenty w różnych odcieniach, mieniących się w każdym świetle. Jeśli chodzi o cięcie, wciąż krążymy wokół długości lekko za ramiona, co daje świeżość i lekkość. Fryzura nie jest za długa, ani za krótka na czym bardzo mi zależy. Odpowiednia długość daje mi możliwość wiązania włosów w mój słynny koczek! :)


Salon Adaszkiewicz skradł moje serce, a każdej, nowej pracy Łukasza wyczekuję z niecierpliwością. Efekty pracy salonu możecie obserwować na Facebooku Fanpage KLIK, oraz na Instagramie KLIK. Aby zapisać się na wizytę w salonie, nie musicie już jednak dzwonić! Salon wprowadził ostatnio możliwość rezerwacji online poprzez portal BOOKSY - KLIK. Konto na stronie zakłada się w zaledwie kilka chwil, a daje nam ogromną wygodę.
Wchodząc na stronę salonu na Booksy, widzimy całą listę usług oferowanych przez salon. Obok znajdziecie szacunkową cenę, a także czas trwania usługi. To pomaga określić nam, ile czasu powinniśmy zarezerwować na wizytę oraz jakiej ceny się spodziewać. Co więcej, możemy również wybrać pracownika, w ręce którego chcemy się oddać. Klikając na pracownika, a następnie interesującą nas datę, pojawiają się poniżej rozpisane dostępne godziny. Po wybraniu godziny wystarczy tylko potwierdzić wizytę poprzez klikanie buttona "potwierdź". I to tyle! Automatycznie wasza wizyta zostaje zaplanowana, a salon od tej pory będzie wyczekiwał waszej osoby.
Szanujmy się jednak! A przede wszystkim nasz czas. Jeśli nie jesteście w stanie dotrzeć na wizytę lub zwyczajnie się rozmyślicie, odmówcie ją stosunkowo wcześnie na swoim Booksy. Wystarczy wejść w listę zaplanowanych wizyt i kliknąć "odwołaj wizytę". Dzięki temu miejsce i godzina się zwolni, a skorzysta z niej ktoś inny.


UWAGA!
Mam przy tej okazji dla Was niespodziankę! :) Każda osoba, która zapisze się przez Booksy na wizytę w salonie na dowolną KOLORYZACJĘ lub METAMORFOZĘ i wpisze w wiadomościach dodatkowych przy rezerwacji kod: ADANCINGQUEEN, otrzyma w prezencie zestaw mini kosmetyków do pielęgnacji włosów! :) Wiem, że sporo z Was udało się do salonu z mojego polecenia, także to taki prezent ode mnie, mam nadzieję, że się cieszycie! Poniżej instrukcja jak umówić wizytę poprzez Booksy, oraz gdzie wpisywać kod! :)


Na zakończenie przedstawiam Wam kilka innych prac z salonu Adaszkiewicz :) Do obserwacji kolejnych zapraszam na social media salonu. No i rzecz jasna serdecznie zapraszam Was do salonu w celu skorzystania z usług! Mam nadzieję, że mój wpis rozwiał Wasze wątpliwości i nabraliście ochoty na zmiany w swoich fryzurach!


Dziękuję Wam za uwagę! Jeśli macie inne pytania odnośnie salonu, śmiało piszcie je w komentarzach. Wszystkie informacje skonsultowane są z pracownikami salonu. Zdjęcia z wpisu są mojego autorstwa.

Serdecznie Was wszystkich zapraszamy!


4 komentarze:

  1. Szkoda, że salon wstawia tylko te udane metamorfozy. Ja, mając naturalne kasztanowe włosy, po 6 godzinach spędzonych w tym salonie wyszłam z biało-żółto-rudym blondem na głowie. Włosy miałam tak zniszczone, że dopiero teraz, po 2 latach doszły do stanu, w którym wyglądają w miarę ok. Nie wspomnę o problemach ze skórą głowy, z którymi, po użyciu dwukrotnie najsilniejszego rozjaśniacza przez pana Łukasza, borykam się do dziś... Ja niestety mam same niemiłe wspomnienia z tym salonem...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jako dumna ‘twarz’ salonu oraz osoba, która miała okazje sprawdzić jego pracę i usługi niejednokrotnie, nie potrafię przejść obojętnie obok takich wypowiedzi, dlatego pozwól, że obszernie odpowiem na Twoje zarzuty.
      Idąc zgodnie z kolejnością Twoich zdań, przede wszystkim logiczną sprawą jest, iż ani ten, ani żaden inny salon, firma, marka – KTOKOLWIEK - nie udostępni nieudanych prac czy efektów. Jest to chyba oczywiste dla każdego, a przynajmniej tak myślałam, dopóki nie przeczytałam Twojego komentarza. Nie oznacza to jednak, że salon jest przekonany o swojej niezawodności w każdej kwestii. Tak samo oczywiste jest, że nie każdy klient będzie w 100% zadowolony z efektów pracy danego salonu, gdyż każdy ma inny gust, wymagania i oczekiwania. Nawet najlepszy na świecie salon nie jest w stanie zgromadzić 100% pozytywnych opinii. Nie świadczy to o jego braku kompetencji, a tylko o tym, że każdy człowiek jest inny i nie jesteśmy w stanie zadowolić każdego. Jeśli praca danego salonu nam nie odpowiada, poszukujemy kolejnego, a nie obsmarowujemy poprzedniego błotem w Internecie z anonimowego konta. Wypadałoby się chociaż przedstawić i podeprzeć swoje słowa dowodami tego nieudanego zabiegu.
      Kolejna rzecz, już stricte fryzjerska – przychodząc do salonu z kasztanowymi włosami (istnieją takie naturalne?) i oczekując efektu w formie blondu (wnioskuję z wypowiedzi), normalną sprawą jest, że zabieg będzie trwał dość długo i przede wszystkim za pierwszym razem nie osiągnie się wymarzonego efektu. Piszę o tym w notce, której chyba nie przeczytałaś, a tylko przeleciałaś migiem na sam dół, aby tylko napisać swój pełen nienawiści komentarz. Idealne efekty potrzebują czasu, a nie na każdych włosach zapewne da się wyczarować cudny blond od razu, tym bardziej jeśli przychodzisz z włosami o kilka tonów ciemniejszymi. Absolutnie nieprawdą jest, że pan Łukasz użył rozjaśniaczy w sposób szkodzący skórze głowy, jest to absolutnie nieprawdą i nie ma tutaj żadnej dyskusji w tym temacie.
      Idąc dalej, dziwne zatem, że skoro ponoć byłaś tak niezadowolona z efektu finalnego, a włosy ledwo żyły, dopiero po dwóch latach, na moim blogu (ciekawe skąd tu trafiłaś?) wypowiadasz swoją opinię. Co więcej, ani teraz, ani przede wszystkim tuż po zabiegu nie zgłosiłaś swojego niezadowolenia z efektów finalnych. Skoro nie jesteśmy zadowoleni z usługi, informujemy o tym salon, a nie Internet, i nie po 2 latach, a OD RAZU. Salon Adaszkiewicz nie przypomina sobie żadnej sytuacji tego typu, żadnej reklamacji oraz skarg – na moją prośbę sprawdził skrzynkę i wiadomości. Ale halo, my tu mówimy o sprawie sprzed 2 lat! Dwa lata temu usługi salonu na pewno różniły się od aktualnych, bo fryzjerstwo non stop się rozwija, zatem Twoja wypowiedź absolutnie nijak ma się do aktualnego stanu rzeczy. Zwyczajnie Twoja opinia nie ma prawa wpływać na decyzje innych – mamy rok 2018, a aktualne efekty usług salonu szczerze opisałam we wpisie i tylko aktualne opinie są w tym temacie istotne. Niestety nie można do serca zbyt bardzo brać opinii napisanych nagle, bez podparcia dowodami, a tym bardziej przez anonimową osobę. Równie dobrze można taki komentarz sobie zmyślić. Jeśli mamy dyskutować o kompetencjach salonu, to proszę o dowody w formie zdjęć, screeny rozmów, cokolwiek, a przede wszystkim proszę zastanowić się, jaki cel mają te wypowiedzi. Jeśli miałaś jakikolwiek nieprzyjemny epizod związany z tym salonem mimo wszystko to bardzo nam przykro, jednak takie sprawy na pewno zostałyby rozwiązane przez salon, a zapewne nie zostały z zaniedbania… niestety z Twojej strony.
      Pozdrawiam serdecznie!

      Usuń
  2. Witamy. Piękny hejt z konta anonimowego... Dziękujemy Zacznijmy od tego, że włosy z natury nie są kasztanowe. Jeśli byłyby to włosy naturalne nie farbowane to nie byłyby robione rozjaśniaczem. Farba rozjaśnia włosy naturalne aż o 5 tonów, więc jeśli byłyby naturalne to po użyciu rozjaśniacza kolor byłby równy na całej długości. Na skórę głowy nie używamy rozjaśniacza lecz de-koloryzator. W salonie działamy na niskich oksydantach wiec nawet jeśli nałożony byłby rozjaśniacz jak pani nam zarzuca to ze skórą głowy nic się nie dzieje. Rzuca pani na nasz salon tak poważne oskarżenia z anonimowego kotna, zarzuty te nie są podparte żadnymi dowodami więc jak wierzyć w takie oszczerstwa?

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz! :)