PINK SHOCK

25 października 2016
W życiu trzeba liczyć się z tym, że nie wszystko co zrobimy skończy się sukcesem. Przecież to rzecz ludzka się mylić, popełniać błędy, grzeszyć, a potem żałować, płakać i kląć. Jeszcze nie urodził się taki, któremu wszystko wyszło od razu, a zazwyczaj ci najsilniejsi musieli najpierw sporo przeżyć, aby dotrzeć do miejsca, o którym marzyli. Każdy upadek, porażka czy gorsza sytuacja nigdy nie powinna demotywować, a wprost przeciwnie - dodawać skrzydeł i siły do walki. Nie odkrywam w tym momencie Ameryki, wszyscy o tym doskonale wiedzą. Niestety wielu z nas nadal ma z tym problem i zbyt często poddaje się, gdy nadarzy się pierwsza, niepomyślna sytuacja. Miałam w życiu takich wiele, a to wszystko dlatego, że byłam osobą naiwną, kruchą i słabą. Mówiono mi o moim talencie, zapale i sercu do uwielbianej pracy, a jednocześnie oskarżano o uległość, a co za tym idzie, podatność na robienie błędów, często też kroków w tył. Potrafiłam również nie uczyć się na błędach lub podejmować się czegoś, co nie było warte mojego czasu, pracy i zaangażowania. Ślepo wierzyłam w niepewne sytuacje, dawałam z siebie zbyt dużo, z nadzieją, że dobro odwróci się też do mnie, a potem zastanawiałam się co poszło nie tak. Teraz, kiedy jako spełniona pod każdym względem osoba, rosnę z każdym dniem i śmieję się ze swoich błędów, czuję się potęgą. Bo nic tak nie wzmacnia jak nie tyle co swoje błędy, ale też czyjeś. Błędy popełnione z obu stron jednocześnie, z czego to właśnie Ty wychodzisz z prawdziwym zwycięstwem. Prawdziwym, bo szczerym.

bluza - Zo-Han | parka - Selfieroom | spodnie - Pull&Bear | buty - DeeZee 



26 komentarzy:

  1. Piękne zdjęcia :) Świetnie wyglądasz w tej kurtce!
    Gingerheadlife.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Prześliczne zdjeciaaa <3 Jak i ty !
    gdzie była robiona sesja, super miejscówkaa ???
    Pozdrawiam i czekam na kolejne wspaniałe posty !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! Zdjęcia robione przy jednej z kościańskich, osiedlowych ulic ;)

      Usuń
  3. Cudownie wyglądasz. Bardzo mądry wpis. Każdy z nas dąży do swoich marzeń, ale niestety jest to droga przez mękę i ciągle z kamieniem idziemy pod górę. Czasem się poddaję, że to co chcę osiągnąc nie ma sensu, ale dobrze że ma się ludzi i przyjaciół którzy podnoszą Cię na duchu i z wiarą na lepsze jutro można osiągnąć to co się pragnie. Buziaczki ♥

    OdpowiedzUsuń
  4. Masz przepiękny kolor oczu! PRzyjemnie się Twoją galerie ogląda :)
    Cudownie wyglądasz :*

    OdpowiedzUsuń
  5. Ale masz oczy kochana! Zdjęcia jak zwykle są rewelacyjne! Wspominałam już kiedyś, że uwielbiam Twoje posty? Są niesamowicie życiowe, szczere i po prostu świetnie się je czyta.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo mi miło kochana. Cieszę się, że ktoś tak właśnie odbiera to co tutaj tworzę, przede wszystkim, że ktoś to w ogóle czyta i nie wchodzi tutaj tylko po to, by napisać "ładne fotki, zapraszam do mnie". Dzięki!

      Usuń
  6. Ostatnie zdjęcie jakie ładne! *.*
    A co do tego co napisałaś, to mam zupełnie tak samo jak Ty miałaś kiedyś :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Wyglądasz bombowo. Uwielbiam Twoje zdjęcia, są piękne. W sumie śliczna dziewczyna jest na nich to nie mogą być inne

    OdpowiedzUsuń
  8. ta parka to hit sezonu ! świetnie wyglądasz ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Zdjęcia (jak zawsze) czarujące, a bucików pozostaje mi pozazdrościć! Są piękne :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Wyglądasz niesamowicie, róż z kurtki mnie zahipnotyzował ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ostatnie foto <3 a co masz na ustach? Śliczny kolor :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Maybelline, Color sensational, 910 shocking coral :) Dziękuję!

      Usuń
  12. Nie jestem przekonana do tych parek z tym ostrym kolorem futerka, jednak u Ciebie prezentuje sie bajecznie <3

    http://kindizajn.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  13. Ojej, świetna kurtka! I piękna jesienna sesja :)

    OdpowiedzUsuń
  14. ależ fantastyczna parka nosiłabym! cudne zdjęcia, piękna stylizacja
    www.adrianaemfashion.blogspot.co.uk

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie przepadam za takimi mocnymi akcentami, ale mimo to wyglądasz bajecznie! :)
    www.checkereed.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  16. Zakochałam się w tych fotkach! Bajkowe!!!
    A życie faktycznie uczy nas własnym (i cudzym) doświadczeniem.

    OdpowiedzUsuń
  17. O nie, ta parka :D Nie podoba mi się takie połączenie kolorystyczne i to, że widzę je na każdym kroku. Twoje słowa są bardzo przemyślane, rozważne i szczere, jednak ostatnie zdanie troszkę mnie zasmuciło... Satysfakcję dają Ci czyjeś błędy? Jesteśmy tylko ludźmi i uważam, że każdy ma swój czas, odmienną wolę walki i poziom determinacji. Na każdego przyjdzie czas :) Świetnie, że wróciłaś do pokazywania stylizacji!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Połączenie kolorystyczne to akurat kwestia gustu, dla mnie mix khaki/ciemnej, butelkowej zieleni i każdego odcienia różu to strzał w dychę! Natomiast fakt, że co druga osoba taką posiada też mnie trochę wkurza, aczkolwiek nie mam na to wpływu i mimo to, mam satysfakcję, że ja tę kurtkę zakupiłam z uwagi na swój gust, a nie modę na takie parki :). A co do ostatniej części Twojego komentarza, to chciałabym wyjaśnić, choć sądziłam, że treść notki została napisana dość zrozumiale w tej kwestii.
      Tu nie chodzi o to, że zawsze czerpię satysfakcję z czyichś błędów - nie nie, nie o to mi chodziło. Miałam na myśli sytuacje, kiedy dwoje ludzi/dwie firmy/ogólnie dwa ogniwa, w jakiś sposób ze sobą współpracują, kontaktują się i zawierają znajomość, umowę czy cokolwiek innego. Dla mnie dobra współpraca zarówno w przyjaźni, jak i w zawodzie to podstawa, uważam się za osobę uczciwą i chętną do nawiązywania kontaktów, z których każda ze stron może czerpać korzyści. Często jednak to drugie ogniwo rezygnuje świadomie z tej współpracy, nie do końca zachowując się fair, nie do końca na zdrowych warunkach i z zamiarem zaszkodzenia tej drugiej osobie właśnie wykonując ten krok do tyłu - wycofując się. Wtedy widzi się swój błąd wejścia w tę współpracę, a także błąd tej drugiej strony, która rezygnując z Ciebie/ze mnie/z nas - wiele traci. I to mnie właśnie umacnia i dodaje siły. Kiedy ktoś popełnia błąd, który miał zaszkodzić mi, a tak naprawdę dodaje siły by udowodnić, że jestem o wiele więcej warta niż się temu komuś wydawało ;) Mam nadzieję, że teraz jest to jasne! :) Pozdrawiam :*

      Usuń

Dziękuję za każdy komentarz! :)