JOICO COSMETICS | HAIRSTORE

26 września 2015
Dziś będzie kilka słów o nowościach, które zasiliły moje kosmetyczne zbiory. Precyzując, mam na myśli zbiory kosmetyków do włosów. Jak wiecie, pielęgnacja włosów jest dla mnie bardzo ważna, choć nie używałam nigdy wyspecjalizowanych, drogich produktów, ani nie wykonywałam specjalnych, skomplikowanych zabiegów. Choć staram się dbać o włosy i poza klasycznym zestawem szamponu + odżywki, używam też domowe mikstury czy olejki, to nie stosuję niczego nadzwyczajnego. Moje włosy również nie są w stanie idealnym, ale odkąd poświęcam im więcej uwagi, na pewno są mi za to ogromnie wdzięczne. Jednak jakiś czas temu usłyszałam od pewnej, znanej blogerki kilka słów o fantastycznych kosmetykach pewnej renomowanej marki. Zainteresowana tym tematem zaczęłam szperać w internecie i po przeczytaniu wielu pozytywnych opinii zamarzyło mi się wypróbować tych kosmetyków. I wtedy akurat z nieba spadł mi internetowy sklep Hairstore, dzięki któremu mogę przetestować te specjały! O jakich kosmetykach mowa?


Jak widzicie, chodzi dokładnie o kosmetyki firmy JOICO należącej do grupy SHISEIDO, która jest profesjonalną i wiodącą marką do pielęgnacji włosów. Produktów tej firmy jest dość sporo, jednak ja słyszałam wiele dobrego o serii K-PAK, dlatego właśnie te kosmetyki postanowiłam wypróbować. Zamówiłam klasyczny zestaw składający się z szamponu i odżywki. Seria tych produktów ma właściwości rekonstruujące, co ma postawić zniszczone włosy na nogi. Kosmetyki te idealnie nadadzą się do włosów zniszczonych zabiegami (farbowaniem, rozjaśnianiem), a także dla tych osłabionych, szorstkich i bez blasku. Dokładnie wybrałam TEN SZAMPON oraz TĘ ODŻYWKĘ


Przyjrzyjmy się bliżej kosmetykom, które zamówiłam. Na stronie sklepu o szamponie czytamy, że dokładnie oczyszcza on włosy, uzupełnia ubytki aminokwasów w ich strukturze, a dodatkowo  chroni kolor w przypadku tych farbowanych. Przy odżywce, która przeznaczona jest stricte do włosów farbowanych, dowiadujemy się, że dodatkowo poprawia ona elastyczność włosów, przywraca kondycję i chroni przed uszkodzeniami wynikającymi z farbowania. Zapewnia piękny, lśniący kolor i zdrowe, pełne witalności włosy. Obydwa kosmetyki można używać do codziennej pielęgnacji, chociaż czytając kilka recenzji na blogach włosomaniaczek dowiedziałam się, że lepiej używać ich jako kurację rekonstruującą raz na jakiś czas. Dlaczego? Dlatego, że skład tych kosmetyków jest dość bogaty (pełny skład znajdziecie w internecie) co może obciążać włosy przy długim stosowaniu, a nawet doprowadzić do wysuszenia za sprawą dużej ilości protein. Kosmetyki te więc warto stosować jako ogromna dawka odżywczych składników dla włosów, aby przywrócić ich witalność i blask. Po odbudowaniu ich i poprawieniu ich kondycji, warto jednak wrócić do lżejszych kosmetyków. Dokładne informacje na ten temat znajdziecie na wielu blogach włosomaniaczek, które opisują szczegółowo działanie tych produktów. 


Kosmetyki po pierwszym użyciu wyglądają na bardzo wydajne za sprawą konsystencji. Już niewielka ilość szamponu wystarcza aby dokładnie spienić i umyć włosy mojej długości. Podobnie dzieje się z odżywką. Co prawda dopiero dwa razy używałam tych kosmetyków, jednak efekty są już widoczne. Włosy są miękkie, błyszczą się i lepiej układają. Niestety na tę chwilę nie mogę wyrazić dokładniejszej opinii, dlatego poczekam z nią jeszcze z kilka tygodni, aby móc powiedzieć coś więcej. Po przeczytaniu recenzji na wielu blogach, wiem jak używać tych specjałów, aby nie przedobrzyć i nie zaszkodzić moim włosom. Wierzę, że kosmetyki te odżywią moje włosy i będą mi pomagać za każdym razem gdy stracą one swoją witalność.


Niestety kosmetyki te są dostępne tylko w profesjonalnych sklepach fryzjerskich oraz sklepach internetowych. Nie kupimy ich więc w ogólnodostępnych drogeriach, co za tym idzie, cena tych kosmetyków jest o wiele wyższa od popularnych marek, które znamy. Czy warto je zatem kupować? Oczywiście. Jak pisałam wyżej, kosmetyki te są idealne jako ratunek dla bardzo zniszczonych włosów. Efekty utrzymują się ponoć bardzo długo, a produkty te są naprawdę wydajne i dość szybko poprawiają kondycję włosów. Za sprawą długiego i bogatego składu, dostarczają wielu odżywczych składników naszym włosom, aby przywrócić im blask i zdrowie. Po takiej rekonstrukcji kosmetykami proteinowymi z dużą dawką keratyny, możemy wrócić do innych, ulubionych kosmetyków do codziennego stosowania!


Jak pisałam wyżej, kosmetyki zamówiłam na stronie HAIRSTORE, gdzie znajdziecie bogatą ofertę kosmetyków i akcesoriów do włosów. To właśnie w tym sklepie zamówicie kosmetyki, których nie znajdziecie na sklepowych półkach i często w atrakcyjnej cenie! Zauważcie, że możecie tam zakupić i sprzęt fryzjerski, i profesjonalne kosmetyki, a także akcesoria, przybory, farby do włosów i wiele, wiele innych! Szczerze przyznam, że sklep ten dołączył do mojej czołówki sklepów w tematyce urodowej. Cieszę się, że dowiedziałam się o jego istnieniu! Od teraz zaczynam dokładnie testować kosmetyki Joico, a za kilka tygodni spodziewajcie się dokładniejszej recenzji!

A Wy używałyście już może kosmetyków tej marki? Znacie sklep Hairstore? Dajcie znać :).



12 komentarzy:

  1. Kochana, jak zwykle zdjęcia rewelacyjne! Szampon i odżywka niestety nie są na moją kieszeń. Na co dzień wybieram raczej te z drogeryjnych półek typu Rossmann. Jednak gdybym wiedziała że na pewno mi pomogą to kto wie, pewnie skusiłabym. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dlatego ja przetestuję i dam znać czy na moich włosach cuda zdziałały :)

      Usuń
  2. Kiedy będzie jakąś nowa wyprzedaz ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W tym tygodniu planuję się nią zająć bo mam całą masę ubrań (i nie tylko) na sprzedaż, ale nigdy nie mam czasu pstrykąć im zdjęć. Trzymajcie kciuki, abym w końcu się za to zabrała! :)

      Usuń
  3. Używałam produktów Joico, zwłaszcza Mój Mężu je lubi bardzo :) Szkoda tylko, że w salonie, gdzie zwykliśmy je kupować nasze ulubione odżywki wycofali :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie znam całej serii kosmetyków Joico więc nie wiem jakie były kiedyś i jak ich produkty się zmieniają. Ale ciekawa jestem jaka była ta wasza ulubiona odżywka :) Może teraz mają podobną?

      Usuń
  4. nie znam produktów. ja teraz przerzuciłam się z L'Oreal Elseve na Pantene :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na moje włosy produkty Loreala niestety nie działają zbyt dobrze :( A Pantene nie używałam nigdy :)

      Usuń
  5. Świetny post :D
    zapraszam do mnie, dopiero zaczynam
    http://diamentowa1.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie słyszałam wcześniej o tych produktach, ale przyznam, że robisz im świetną reklamę! Genialne zdjęcia :)

    Pozdrawiam i zapraszam w wolnej chwili,
    VANILLAMADNESS.com

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz! :)