PODSUMOWANIE ANKIETY!

8 maja 2015
Dzisiejszy post niestety nie spodoba się osobom, które nie lubią czytać długich notek, ale obiecałam, że zrobię podsumowanie ankiety, którą zorganizowałam kilka dni temu. Robię to też dla samej siebie, żeby wszystkie wyciągnięte wnioski spisane były w jednym miejscu, do których zawsze można zajrzeć i ponownie przeanalizować. Na wstępie dziękuję wszystkim, którzy poświęcili te kilka chwil na wypełnienie ankiety. Wasze odpowiedzi rozświetliły mi obraz mojego bloga oraz jego przyszłości, bo nie ukrywam - również i Wy jesteście sporą jego częścią i dzięki Wam ten blog tak naprawdę istnieje! Dla Was postanowiłam ulepszyć swoją stronę zgodnie z uwagami i propozycjami jakie padły w odpowiedziach i mam ogromną nadzieję, że docenicie wszystkie, moje starania! No to do dzieła...


Aż ponad 250 czytelników wypełniło moją ankietę, z czego 99% to wiadomo... kobietki! Tylko dwóch panów zajrzało w tym czasie na bloga i przyznam szczerze, że trochę mnie to zasmuciło! Planuję dodawać więcej męskich wpisów ze stylizacjami i nie tylko, dlatego chłopaki - jesteście tu mile widziani! :) Być może znajdzie się ktoś zainteresowany modą męską i przybędzie tu w poszukiwaniu inspiracji? Fajnie by było!




Jeśli chodzi o przedział wiekowy, to też nie było tu zaskoczenia. Większość z Was jest między 18 a 25 rokiem życia, ale są też osoby młodsze, a nawet starsze! Cieszę się, że odwiedzają mnie też dojrzałe kobiety powyżej 30 lat! :) Mam nadzieję, że mimo mojego czasem młodzieżowego stylu i tak znajdują tu coś dla siebie! :)


Większość z Was pochodzi z małego bądź dużego miasta. Zapytałam o to, bo czasem wymagania co do wpisów różnią się w zależności od Waszego miejsca zamieszkania. Nie ma na to jednak reguły, ale przynajmniej wiem, że np. typowo wiejskie klimaty mogą Was nie zainteresować. Aczkolwiek są tu też osoby mieszkające na wsi (super!), więc chciałabym też dodawać więcej wpisów zawierających zdjęcia na łonie natury i z dala od zgiełku... 

Na pytanie skąd dowiedzieliście się o moim blogu, większa część odpowiedziała, że z innego bloga! Fajnie, że adres mojego  bloga bądź banner krąży po sieci i jest na tyle widoczny, że wpadacie tu tak często! Reszta odpowiedzi czyli Facebook, Instagram i inne strony www rozłożyły się procentowo bardzo podobnie :)

O nowych wpisach dowiadujecie się głównie z Facebooka, ale znaczna część wchodzi do mnie też z aplikacji Instagram. Co mnie bardzo ucieszyło, dużo z Was wchodzi na mojego bloga bezpośrednio, aby sprawdzić czy są na nim jakieś nowości! Cieszę się, że sprawdzacie go regularnie i czekacie na nowe wpisy :).

Na pytanie "od jak dawna śledzisz mojego bloga" odpowiadaliście w 50%, że od roku/dwóch. To świetnie, że jesteście ze mną już tak długo. Sporo jest też osób, które wpadają tu dopiero od kilku miesięcy bądź tygodni, a kilkoro trafiło tu nawet po raz pierwszy! Witam serdecznie te osoby i zachęcam do pozostania na dłużej! :) Co mnie najbardziej uradowało to fakt, że pewien procent z Was, wchodzi do mnie już od samego początku istnienia bloga! Wow - bardzo Wam dziękuję! To Wy widzieliście przemianę bloga od 2011 roku, po dziś dzień i wiecie o nim najwięcej. :)


Z kont społecznościowych śledzicie głównie Facebooka i Instagram i te dwa profile właściwie idą łeb w łeb. Jednak trochę z Was - bo 15 % - ma na moje social media po prostu mały... zlew :D Odbierajmy to jednak z przymrużeniem oka, bo przecież nikt Wam nie każe śledzić moich social media! :) Ale bazując na Waszych uwagach odnośnie treści bloga, brakuje Wam w nim m.in codzienności, a to właśnie ona pojawia się na Instagramie w formie zdjęć, dlatego zachęcam wszystkich tych, którzy mnie jeszcze tam nie odwiedzają, aby dołożyli mój INSTAGRAM do swoich zakładek :).

Połowa z Was odwiedza mój blog kilka razy w tygodniu. Kolejna część raz na tydzień bądź rzadziej. Ale fajnie, że jest też trochę tych, którzy wpadają tu codziennie :) Dziękuję Wam i wybaczcie za ostatnie przestoje na blogu, ale jak już wcześniej informowałam, miałam małe urwanie głowy w ostatnich tygodniach, co spowodowało totalny brak czasu, m.in na bloga... Wszystko już lada chwila wróci do normy i obiecuję, że codzienne sprawdzanie bloga nie pójdzie na marne! :)



Oglądając nowy wpis... głównie czytacie całą notkę i oglądacie wszystkie zdjęcia - najlepiej! Jednak jest też sporo Was, którzy treści wpisu nie czytają. Wasze uwagi odnośnie moich notek dokładnie przeanalizowałam i moje wnioski opisuję poniżej! Mam nadzieję, że poziom wpisów wzrośnie i ten mały procent osób, które nie lubią ich czytać (a może ogólnie nie lubią?), wkrótce polubi! :)



Co mnie najbardziej zdziwiło w Waszych odpowiedziach, to fakt, że większa część z Was nie komentuje wpisów! Zastanawiam się dlaczego, bo przecież Wasza opinia jest dla mnie ogromnie ważna i za każdym razem czekam na Wasze zdanie, sugestie i uwagi. Przecież właśnie dla Was prowadzę tego bloga i liczę na Wasze opinie, dzięki którym mogę bloga polepszać i trafiać w Wasz gust! :)
Pora dnia, w której tu wpadacie to głównie godziny wieczorne. Zauważyłam to doskonale już po statystykach, a Wasze odpowiedzi w tej kwestii potwierdziły tylko moje przypuszczenia. Chyba da się to wytłumaczyć - zazwyczaj w ciągu dnia mamy wiele obowiązków (szkoła, praca...) i nie ma chwili by przeglądać sieć. Doskonale to rozumiem, bo sama mam podobnie! Nie ma to jak zrobić sobie wieczorne kakao i rundkę po blogach... :)


Kolejną częścią ankiety było ocenianie od 1 do 5 trzech blogowych kwestii. Jako pierwszą ocenialiście szatę graficzną bloga. Połowie z Was ona odpowiada bądź nie przeszkadza, ale jest też sporo osób, które uważają, że wygląd mojego bloga nie jest zbyt dobry. Choć mi się podoba taki minimalizm, to i tak intensywnie myślę nad zmianą. Szkoda, że nie mam kompletnie czasu by się tym zająć! Może znacie kogoś kto robi fajne szablony? :)


Treść notek wg Was pozostawia wiele do życzenia i szczerze się temu dziwię. W swoich uwagach piszecie, że moje notki są banalne, a innym znów razem, że zbyt filozoficzne. Z tego co mi wiadomo, nie jestem poetką ani filozofem, a co za tym idzie, nie używam zbyt mądrego i wyszukanego słownictwa. Zawsze staram się pisać lekko i przyjemnie, co kilkanaście osób bardzo pochwala. Z kolei tym osobom, które oceniły mnie niżej, nie odpowiadają np. banalne tematy czy długie wstępy przed przejściem do sedna. Hmmm... Za każdym razem przypomnę sobie Wasze słowa i postaram się to zmienić! Kilka osób napisało też, że treść wpisów jest...za długa! Nie uważam jednak aby 10-15 zdań było rozprawką ciężką do przeczytania. Mi osobiście brakuje czasem dłuższego tekstu we wpisie, bo bardzo lubię pisać, a zdjęcia często do tego zachęcają! Jednak zawsze staram się ograniczać, bo wiem, że niewielu z Was chętnie czyta całe wpisy :).


Ocena zdjęć bardzo mnie zadowoliła, bo aż 85% Waszych ocen to...piąteczka! Bez wątpienia uważacie, że zdjęcia są mocnym punktem tego bloga i chyba z tego cieszę się najbardziej. Nie ma co się dziwić - w zdjęcia wkładam najwięcej serca, gdyż jest to moja ogromna pasja i przyszły zawód. Są jednak osoby, które oceniły moje fotografie na czwórkę i tróję, a nawet... pałę! Czytając jednak uwagi tych osób stwierdzam, że nie do końca mnie chyba lubią :). Komentarze typu: "masz brzydkie zdjęcia bo jest na nich twoja brzydka 'twarz'" raczej nie są zdrową, rozsądną i normalną opinią :). Znowu inny pogląd: "Twoje zdjęcia są dobre, ale to tylko zasługa dobrego sprzętu jaki posiadasz" bardzo mnie rozśmieszył! Chętnie podrzucę Ci lustrzankę w celu zrobienia paru sesji zdjęciowych - ciekawe jak sobie poradzisz! :) Nie ukrywam - dobry sprzęt jest ważny w fotografii, jednak obsługa aparatu + umiejętności i wzrok fotografa to coś, co albo się w sobie ma, albo wprost przeciwnie.

Waszą ulubioną kategorią wpisów na moim blogu są kolejno: moda, codzienność, a uroda i wnętrze są na równi! Widać zatem, że nadal stylizacje tu rządzą, choć goni je codzienność. Uważacie, że jest jej na moim blogu za mało i całkowicie się z Wami zgadzam! Jak dotąd nie czułam satysfakcji ze zrobionych zdjęć ze spacerów czy inaczej spędzanego wolnego czasu, bo uważałam, że niczego nie wniosą i będą nudne! Okazuje się, że właśnie to ich Wam brakuje, co już w najbliższym czasie zacznę nadrabiać! :)


Na pytanie o częstotliwość dodawania postów, w większości odpowiadaliście, że odstępy między wpisami są idealne - nie za rzadko, nie za często. Jednak spory procent Was przyznał jednak, że postów pojawia się tu za mało. Zgadzam się i bardzo żałuję, że nie mogę publikować wpisów nawet codziennie! Niestety codzienne obowiązki nie pozwalają mi by bywać z Wami tu cały czas, po za tym samo przygotowanie wpisu zajmuje sporo godzin! Wolę jednak do każdej notki się przygotować, niż dodawać co popadnie. Chyba się ze mną zgadzacie? Jak tylko będę miała więcej wolnego czasu, od razu wykorzystam to na korzyść bloga! Obiecuję!


Jak na każdym blogu, pojawiają się tu reklamy. Można powiedzieć, że za każdym razem gdy pokazuję jakiś ciuch, kosmetyk czy ogólnie produkt, to jest to w pewien sposób jego reklama. Wielu z Was uważa, że reklamuję daną rzecz bo mi: a) kazano b) zapłacono. Totalna bzdura. Nawet jeśli mam jakieś korzyści z dodawania tu zdjęć i wpisów, to robię to tylko z własnej woli. Nigdy nie pokazałam Wam tu rzeczy, której nie polecam i za którą mi zapłacono. Jeśli zaczynam współpracę z jakąś firmą, to jej warunki są jasne - promuje TYLKO to co wpisuje się w mój gust i co jest na tyle dobre jakościowo, że mogę bez problemu zachęcać Was do zakupów. Nikt NIGDY nie narzuca mi tematu wpisu i zdjęć, nikt NIGDY nie płaci mi za to żeby pokazać cokolwiek... Nie tak to działa i liczę, że zrozumiecie. Większość z Was nie zwraca większej uwagi na reklamy, niektórym ona nie przeszkadza w ogóle, a innym wprost przeciwnie. No cóż - musiałabym chyba nago się tu pokazywać, by nie reklamować żadnej marki...


Wybierając najmocniejszy punkt mojego bloga, najczęściej klikaliście w opcje: ZDJĘCIA! :)
Zdecydowanie to one wg Was są najlepszą stroną mojego bloga, z czego niezmiernie się cieszę! To dla mnie naprawdę wiele znaczy, bo jak mówiłam wcześniej, fotografia to moja życiowa pasja i staram się jak mogę, aby prace, które wykonuje były dobre jakościowo, zrobione ciekawie i w moim stylu. Kilkanaście osób pochwaliło mnie też za podejście do czytelnika (jej, dzięki!), a kilka osób podało też inne mocne punkty takie jak np. obróbka zdjęć (co można zaliczyć do zdjęć ogólnie) lub moja uroda (zaburaczyłam się jak to przeczytałam, serio!).

Czas przejść do Waszych rozwiniętych wypowiedzi. Chciałabym wypisać Wasze uwagi i propozycje, wyróżnić kilka odpowiedzi oraz część z nich omówić. Dziękuję za tak liczne wypowiedzi, bo nie ukrywam, to właśnie je najciekawiej mi się czytało!

CO PRZESZKADZA WAM W MOIM BLOGU I CO BYŚCIE W NIM ZMIENILI?

1. "wydajesz się być zadufana w sobie"
 Ciekawe skąd ta teza!

2. "zbyt duża obróbka zdjęć!"
 Pojawiło się kilka takich uwag, główne nawiązujące do wręcz sztucznej obróbki zdjęć, które tu umieszczam. Moje wytłumaczenie w tej kwestii jest następujące... taki mam styl w fotografii, który albo się komuś podoba, albo nie. Grafika = obróbka = fotoedycja zdjęć to element fotografii i to bardzo ważny! Każdy fotograf obrabia zdjęcia, niektórzy nawet kilka dni siedzą nad retuszem jednego, okładkowego zdjęcia, a mi zarzucacie, że zbyt się retuszuje i za mocno podsycam kolory. Postaram się nie przesadzać z nadmierną obróbką, ale proszę uszanować fakt, że ja tu nie pokazuję zdjęć, które mają tylko coś prezentować (np. stylizację), ja pokazuję tu zdjęcia, które mają też wyraz artystyczny.

3. "prezentujesz za drogie ciuchy" 
No cóż... Nie zgodzę się z tym do końca, bo tak naprawdę tylko mały procent mojej garderoby to rzeczy drogie. Jeśli mówicie o butach, to owszem, to najdroższe rzeczy jakie kupuję, ale to tylko dlatego, że jestem wielką miłośniczką sportowego obuwia. Cała reszta to przecież albo sieciówki, albo tanie, internetowe sklepy. Nie ubieram się u światowych projektantów, więc chyba troszkę ktoś przesadził? :)

4. "dziwne pozy i miny na zdjęciach"
Wybacz, ale taka się urodziłam...

5. "denerwuje mnie opcja 'zobacz więcej' pod każdą notką!"
Kilka osób o tym wspomniało. Otóż powodem dla którego zrobiłam taką opcję, było przede wszystkim zacinanie się strony podczas ładowania zdjęć. Komunikowało mi o tym wiele osób, dlatego zajęłam się tym od razu. Co więcej, blog wygląda estetycznie kiedy wszystkie zdjęcia nie są od razu widoczne. Takie jest moje i wielu innych zdanie, a to, że nie chce Wam się kliknąć w banner to już chyba nie mój problem? :(

6. "brakuje mi pazura w stylizacjach"
Wielokrotnie czytałam takie opinie w komentarzach pod wpisami i muszę przyznać, że coraz bardziej myślę, by wrócić do stylu bardziej odważnego. Ale zaraz, zaraz... chyba mam tu prezentować to w czym się czuję najlepiej prawda? Wydaje mi się, że najważniejsze jest być sobą i nie zmieniać się tylko pod presja kilku osób, którym coś nie pasuje. Pazur w stylizacjach raz będzie, raz nie - taki już mój styl i taki będę pokazywać :)

7. "wciąż takie same zdjęcia, tło, kolory, monotonia w zdjęciach, przesłodzone, cukierkowe..."
Wiecie co jest najtrudniejsze w fotografii? Odnalezienie swojego własnego, fotograficznego stylu. Kiedyś pewien świetny fotograf, z którym miałam zajęcia podczas kursu, powiedział, że chciałby w przyszłości natrafić na jakieś moje zdjęcie, które od razu skojarzy ze mną i powie... "Tak! Autorem tego zdjęcia jest Hoszowska!". Taki właśnie styl powoli sobie kreuje. Inny znów fotograf, najwyższej klasy, wzór i autorytet, oglądając moje zdjęcia powiedział: "Ciekawa, inna, mocna, przesłodzona wręcz obróbka Twoich zdjęć, a także wyidealizowany świat, który na nich prezentujesz to Twoja najmocniejsza cecha! Brnij w to, bo to jest to, co potrafisz najlepiej." Coś więcej muszę dodawać?

8. "brakuje mi twoich gifów!"
Tak, wiem, że o nich zapomniałam! Obiecuję do nich powrócić! :)

9. "publikujesz za duże zdjęcia, źle się to ogląda..."
Może masz złe ustawienia ekranu? :) Wszystko zależy od rozdzielczości i ustawień waszego komputera. Tyczy się to też kolorystyki zdjęć, która różni się w zależności od monitora.  

10. "zmieniłabym na twoim blogu wszystko"
To można przemilczeć :D

11. "za mało codzienności!"
Ta uwaga pojawia się dość często i zgadzam się z nią całkowicie. Mówiłam już o tym wyżej w analizie ankiety, a teraz powtórzę - postaram się z całych sił, aby pojawiało się tu więcej spontanicznych wpisów, pokazujących moje codzienne życie!

JAKIE WPISY CHCIELIBYŚCIE OGLĄDAĆ NA MOIM BLOGU?

1. Notki kosmetyczne, recenzje kosmetyków, twoje kolekcje.
2. Jedzenie, dieta, twoje ulubione posiłki.
3. Ćwiczenie i zdrowy tryb życia.
4. Więcej stylizacji, np. jedna rzecz w kilku stylizacjach.
5. Poradniki fotograficzne - porady dla początkujących, tajniki fotografii, fotografia od kuchni
6. Wpisy codzienne, twoje okolice, dom, spędzony wolny czas.
7. Filmiki!
8. Stylizacje na imprezy typu wesela, komunie...
9. Więcej NEW IN!
10. Jak ubrać się za małe pieniądze.
11.  Kolekcje butów, biżuterii, torebek.
12. Więcej wpisów o wnętrzu, twojego pokoju i ulubionych zakątków.
13. Więcej CIEBIE.

Wszystkie powyższe propozycje przyjmuję i wyznaczam sobie jako wyzwanie! Oczywiście to tylko część Waszych pomysłów, na wypisanie wszystkich nie starczyłoby mi miejsca! Wypisałam te, które są najbardziej prawdopodobne do wykonania i obiecuję, że z czasem te wszystkie posty będą pojawiać się tu regularnie! Musicie dać mi tylko czas, abym mogła zrealizować je na swoim poziomie :)!

Na koniec chciałabym wyróżnić kilka Waszych wypowiedzi, które są dla mnie bardzo ważne i spowodowały ogromny uśmiech na twarzy!

"Twój blog to perfekcja w każdym calu!"

"Jesteś super i Twój blog też! Jesteś przemiłą osóbką, nie zmieniaj się i dąż do celów, które sobie wyznaczyłaś!"

"Agato, wchodzę na Twojego bloga prawie 3 lata i jest to jeden z kilku jakie obserwuję, które rozwijają się niesamowicie szybko. Ty sama z dnia na dzień jesteś coraz większą profesjonalistką w tym, co robisz. Zdjęcia są po prostu GE NIAL NE! Uwierz, to jest jeden z najważniejszych aspektów blogowania. To one powinny przyciągać uwagę czytelnika i sprawiać, że wchodzi się na bloga z ogromną chęcią. A Twoje idealnie się spisują! :) Rewelacyjnie wykonujesz swoją pracę. Uwielbiam zaglądać, żeby zobaczyć co nowego u Ciebie. I baardzo mi się podoba Twój styl. Sposób w jaki łączysz kolory i różne rodzaje garderoby - 10/10 :). Czasem komentuję Twoje posty, jednak zdaję sobie sprawę z tego, że z powodu małej oryginalności mogą zanikać wśród innych komentarzy :D. Ale jestem pewna, że wszystkie czytasz ;). Rób dalej to, co robisz, a na pewno zajdziesz jeszcze dalej :). Pozdrowionka i gorące buziaki, Kasia"

"Bardzo chętnie by przeczytała miłe komentarze co inni czytają i piszą tobie ;) Dla mnie to jesteś inspiracją od początku kiedy zobaczyłam twojego bloga napisałam do cb myślałam że nie odpiszesz do mnie tak szybko a mile zaskoczenie od razu od pisałas byłam bardzo szczęśliwa i po gadałaś ze mną ,doradziłaś napisałaś kilka słów miłych ♥Bardzo dziękuję że ciebie mogłam poznać :)"

"Jedyne co mogę powiedzieć to to, że Twój blog jest perfekcyjny pod każdym względem:) Jest w zasadzie jedynym na którym naprawdę z ogromnym zainteresowaniem czytam tekst bo pięknie piszesz, a poza tym widać w Tobie ogromną pasję, wielkie serce a przede wszystkim szczerość;)"

DZIĘKUJĘ WAM OGROMNIE ZA TYLE MIŁYCH SŁÓW! :)
Postaram się od teraz ulepszać mojego bloga, a Was proszę o wyrozumiałość. Spełniam własnie swoje marzenia i z tego powodu powstał tu mały zastój, ale myślę, że wrócę ze zdwojoną siłą! :) Dajcie mi czas, a wszystkie Wasze prośby zrealizuję w 100%! Mam nadzieję, że zyskam Was jeszcze więcej tym sposobem! :)

Dziękuję każdemu kto przeczytał wpis od a do z! Trochę się przy nim narobiłam! :)
Jednocześnie zaznaczam, że nadal można brać udział w ankiecie, której nie kasuję!
Jeśli macie ochotę na wyrażenie swojej opinii, wchodźcie TUTAJ.
Grafiki z wpisu znalezione w wyszukiwarce google.



83 komentarze:

  1. piękna notka, przeczytałam wszystko! uff :) padłam czytając niektóre wypowiedzi. Ankietę też wypełniałam ale w całości była bardzo pozytywna, więc to chyba dobrze haha :P dawno nie robiłam ankiety u siebie, może też by się przydało?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Raz na jakiś czas zawsze się przyda! :)

      Usuń
  2. Co to za marzenie spełniasz, że zabiera aż tak dużo twojego wolnego czasu?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli się spełni, a póki co bardzo się staram aby tak się stało, to poinformuję Was o tym :)

      Usuń
  3. ja tak sobie myślę, że cześć aktywnych blogerów, którzy tu wchodzą i nie komentują, ma takie podejście jak ja:
    po co mam komentować cokolwiek na ''sławnym'' blogu, jeżeli ten 'sławny' bloger tez nie komentuje na innych. :P a jeżeli już to robi, to na tych jeszcze bardziej, albo w równym stopniu popularnych. daj ludziom trochę siebie, a oni odwzajemnią Ci się z podwójną mocą! i to nie hejt, broń borze liściasty!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kiedyś, gdy jeszcze na głowie miałam tylko szkołę/studia, czasu wolnego było o wiele więcej i z chęcią wpadałam na blogi komentujących... Aktualnie czas jest bardziej okrojony, gdyż pojawiły się nowe obowiązki i wyzwania i tych wolnych chwil po prostu brakuje. Zajęłam się w życiu wieloma rzeczami, ale blog cały czas plasuje się na wysokim miejscu tej hierarchii. Niestety nie jestem w stanie odwiedzić każdego, przeczytać i skomentować wpis, mimo, że bardzo bym chciała... Czasem wpadam do Was, oglądam, ale nie zdążam napisać par słów, a jest Was tu sporo. Dlatego zazwyczaj odpisuję Wam tutaj - jest o wiele łatwiej i szybciej! Postaram się jednak tak wygospodarować czas, aby bywać też na Waszych blogach :) Pozdrawiam ;*

      Usuń
    2. Zgadzam się z Bobikiem. Kiedyś często komentowałam Twojego bloga, a teraz nie robię tego w zasadzie wcale. Nie wiem co się zmieniło, ale już nie wydajesz się być taką bliską osobą, do której można się zwrócić z każdym pytaniem.

      Usuń
    3. Proszę wytłumacz mi, dlaczego uważasz, że nie jestem już tak bliską osobą? :) Przecież nic się we mnie nie zmieniło. Zmienił się tylko poziom bloga, bo to chyba normalne, że się rozwijam i staram ulepszać swoją stronę. I właśnie aktualnie jeszcze więcej z Wami rozmawiam. Pisze do mnie masa osób na maile, czy nawet na prywatne konto Facebook i rozmawiam z nimi praktycznie o wszystkim! Odpisuje na wszystkie Wasze wiadomości i pytania! :) Jedyne co się zmieniło to ilość wolnego czasu. Niestety jak pisałam wyżej, życie się zmieniło, dorosłam i wkroczyłam w nowy etap, ten doroślejszy :)

      Usuń
    4. ojtam, wydaje mi się, że wygospodarowanie godziny tygodniowo na surfowanie po innych blogach (co jest bardzo ciekawym zajęciem, polecam :D) nie kosztuje zbyt wiele wysiłku, a zwykłym komentarzem na innych blogach możesz pokazać innym, ze jesteś aktywna i nie masz swoich czytelników w głębokim poważaniu :D wiem, ze nie masz, ale to tylko taki przykladzik był :D nawet nie wiesz jaka przyjemność możesz sprawić komentując posty na blogach, które są zupełnie nieznane, mniej popularne :)

      Usuń
    5. Bardzo podziwiam to jak pięknie prowadzisz bloga. Wszystko jest takie idealne, że aż czasem nierealne. Budzi się we mnie pytanie, czy na co dzień to tak u Ciebie wygląd, czy tu pojawiają się kwestie estetyczne, bo zdjęcie. I nie zrozum mnie źle. Nie chodzi o to, że zdjęcia powinny być bylejakie i robione na odwal, bo nie. Kiedyś też miałaś wspaniałe zdjęcia, ale wydawały mi się takie bardziej na luzie, spontaniczne i wesołe. :) to oczywiście tylko moja opinia i nie musisz się nią przejmować

      Usuń
    6. ja chyba też się pod tym podpiszę. Często w analizach takich ankiet widzę, że mało osób komentuje, a Bloger jest tym zadziwiony. Pytanie - ile taki Bloger pozostawia komentarzy? Przeglądam multum blogów i bardzo bardzo rzadko natrafiam na komentarze tych popularnych Blogerek. Mimo, że podziwiam Cię jako Blogerkę to bezsensem jest dla mnie wymaganie od innych tego, czego nie wymaga się od siebie. Jak każdy Człowiek cierpisz na brak czasu, masz więc odpowiedź dlaczego nie komentują :) Ja też bloga odwiedzam często, ale komentuję oj sporadycznie ;)

      Usuń
    7. Kiedyś komentowałam wpisy każdej blogerki, która zostawiała u mnie komentarz. Z czasem takich komentarzy pod notkami było ponad 100 i najzwyczajniej w świecie - nie dawałam rady... Wchodziłam na bloga, ale nie zostawiałam na nim komentarza, bo trzeba było wracać do swoich obowiązków. Kiedy doszły inne zajęcia na co dzień, coraz mniej tego czasu pozostawało mi na komentowanie... I uwierzcie mi, bardzo bym chciała u Was bywać regularnie! Lubiłam to robić, bo czułam wtedy większy kontakt z czytelnikami. Wielokrotnie próbowałam do tego powrócić, ale czas gonił i wierzcie mi, ciężko jest wygospodarować sobie nawet tę godzinę. Ale dla Was się postaram! Dobra organizacja to już połowa sukcesu :)
      Różowa szminka - moje życie nie jest idealne, bo każdy ma swoje problemy i złe chwile, ale staram się robić to co kocham, otaczać się pięknymi rzeczami (przykład - mój pokój) i uśmiechać od ucha do ucha przez cały dzień. Nigdy nic nie jest idealne, ale tutaj, na moim blogu, chcę dzielić się tymi dobrymi rzeczami z Wami. Jestem perfekcjonistką i tego raczej się nie zmieni, bo jest to część mnie, która uaktywnia się we wszystkim co robię. Albo dobrze, albo wcale. Kiedyś nie znałam się na fotografii zbyt dobrze, dlatego nie wkładałam tak wiele pracy we wszystkie sesje zdjęciowe. Aktualnie poszłam o kilka kroków wyżej, studiuję fotografię, lada chwila będzie ona moim zawodem. I niestety sprawdzają się słowa każdego fotografa - "Im więcej wkładasz serca i pracy w fotografowanie i im lepsza w tym jesteś - ludzie będą więcej krytykować, bo artystów mało kto rozumie. Zdjęcia, które wygrywają największe, światowe konkursy spodobają się tylko zawodowcom, bo ktoś kto się nie zna zawsze je skrytykuje, bo ich po prostu nie rozumie." I tak to właśnie jest z tymi zdjęciami. Im więcej dodaję im artystycznej nutki, tym bardziej się one Wam nie podobają. Teraz trzeba wybrać: trzymać się swojego stylu, czy robić tak aby podobało się Wam? Ciężki wybór :( Może uda się to jakoś zrównoważyć :)

      Usuń
    8. Widzę, że nie zrozumiałaś. Nie chodzi o to, że zdjęcia mi się nie podobają, bo są piękne. Chodzi o to, że skoro pokazujesz czasem wpisy z życia wzięte i są one tak dopieszczone, to jak dla mnie pokazują one rzeczywistość mało prawdopodobną. Kupuję wspaniałe zdjęcia przy strojach, ale przy codzienności brakuje mi właśnie tej naturalności. I przecież nikt Ci nie sugeruje, że masz zmienić swój styl. Fotografuj, przerabiaj jak chcesz. ale wprowadź też luz przy tematach błahych.
      Co do komentowania to też kiedyś odwiedzałam każdego komentującego, ale teraz mam studia, pracę i obowiązki w domu, więc się nie da stale być na bieżąco. Dziewczynom chyba chodziło o to, że ty nie chcesz/nie możesz zajrzeć do nich nawet i raz na miesiąc. Uwierz, jeśli blogerka, którą się lubi, raz na jakiś czas (a nie bez przerwy) zajrzy do nich, to to się pamięta i na serio docenia.
      Tyle ode mnie.

      Usuń
    9. Tylko, że ja nadal nie rozumiem co takiego nieprawdopodobnego w moich zdjęciach? :) Po prostu staram się by nawet zwykłe zdjęcie np. ze spaceru było atrakcyjne wizualnie i staram się by takie było już od momentu jego robienia, no taka już jestem. Lubię estetykę! Ale przede wszystkim, co już zauważyliście, mało tu bywa postów codziennych (wypady, podróże, wolny czas), dlatego nawet nie miałam kiedy Wam udowodnić, że i tego typu zdjęcia mogą być naturalne i mimo wszystko dobrze zrobione pod względem technicznym :). Też powinniście wrzucić trochę na luz :)! Ja się dla Was naprawdę staram i nadal starać będę, teraz dodatkowo w taki sposób, by poprawić jakość mojego bloga :)
      A co do komentowania - ja wchodzę na blogi komentujących nie raz na miesiąc, a nawet co kilka dni. Możesz nie uwierzyć, ale taka jest prawda. Ja po prostu tylko nie komentuję tych blogów, bo samo czytanie notek już sporo czasu zajmuje, ale czytam je i jestem na bieżąco! Sami piszecie, że czytacie mojego bloga, a nie zostawiacie na nim śladu. Przecież ja mogę robić tak samo! Ale rozumiem, że m.in dlatego Wy też rzadziej komentujecie moje wpisy. Czasem wygląda to tak: "nie komentuje u mnie, to ja też jej nie skomentuję!". U mnie bywa tak, że komentuje czasem blogi, które o istnieniu mojego nie mają pojęcia, ale robię to bo mnie zainteresował! :) Dzięki za rady i uwagi, biorę sobie je do serca! :) Pozdrawiam

      Usuń
    10. Ja również uważam, że zdjęcia są piękne i szablon uroczy :) Faktycznie ciężko odpowiedzieć na wszystkie komentarze tym bardziej jeśli jest się Człowiekiem który całe życie nie siedzi przed komputerem :) Fajnie, że masz zajęcie, że masz mało czasu,bo to dobrze świadczy o Tobie, że robisz coś ze swoim życiem. Tylko no tak się wtrąciłam, bo ostatnio widziałam też podobne stwierdzenie odnośnie komentarzy u Agleliki z Zatrzymując Czas i jeszcze u kogoś. Ja wchodzę tu od daaaawien dawna, ale w pewnym momencie przestałam komentować, mimo, że wciąż i czytam i oglądam posty. Może to też zależy od tego, że widzę setkę komentarzy i dochodzę do wniosku, że no moje achy już nic nie wniosą, bo uważam zazwyczaj to samo - obłędne zdjęcia, pięknie dopieszczone stylizacje. Czasami wchodzę sobie na Ciebie popatrzeć i Ci trochę pozazdrościć figurki :D Czasem przypomnę sobie stylizację i szukam jej aż nie znajdę :D Ostatnio miałam tak z takim postem w którym był filmik z wakacji z Twoim chłopakiem. Tak mi zapadła w pamięci końcówka jak tam sobie tańczycie, że musiałam to odnaleźć :D
      Każdemu nie dogodzisz i nie ma co z tym walczyć, blog ma być przede wszystkim dla Ciebie, Czytelnicy też z Tobą będą, bo robisz kawał dobrej roboty! To ma być przyjemne i kurcze rób to co kochasz do końca świata :)

      Usuń
    11. Znajdę więcej czasu dla Was, na pewno się o to postaram! :) Dziękuję :*

      Usuń
  4. Genialne te grafiki. ☺
    Każdemu nie dogodzisz, jak dla mnie Twój styl mi się podoba - kolory , zdjęcia idealne.
    Jesteś moją inspiracją pod wzlędem fotografii. 😙

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ogromnie się cieszę i dziękuję :*

      Usuń
  5. Ja też wolę jak posty są odrazu a nie "zobacz więcej" !
    Ale trudno dla takich zdjęć mogę się poświęcić 😊

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kiedy dodawałam sporą dawkę zdjęć (np. z wakacji), robiło się tu zamieszanie. Obszerne notki po prostu powodują długie ładowanie się strony, co zgłaszało mi to wiele osób. Pomyślę nad zmianą, ale nic nie obiecuję :)!

      Usuń
  6. Ja wpadam do ciebie mniej więcej od 3 lat , nie zawsze regularnie , i moja opinia o Tobie i twoim blogu
    Moze zdjecia są majstrowanie ale maja swój klimat
    , moze masz przesłodzone i nieco infantylne miny
    Moze nie wszystkie twoje stylizacje trafiają w mój gust
    Ale widać ze wkładasz w bloga serce i jak osobę bardzo cie lubie :):)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję słońce! :* Wiem, że jesteś ze mną tak długo, bardzo to doceniam i tacy czytelnicy to skarb! :)

      Usuń
  7. Przeczytałam wpis od A do Z. Piękna notka :) Brałam udział w ankiecie .Jak na końcu przeczytałam moją wypowiedz to się poryczałam
    Jestem mega szczęśliwa i bardzo miło mi że umieściłaś moja wypowiedź <3
    Bardzo Dziękuję całego serducha <3
    Mocno trzymam kciuki żeby twoje marzenie spełniło się :*
    Pozdrawiam i buziaki <3 Alexsa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To ja dziękuję za szczerą i pozytywną opinię :) Dla takich chwil warto blogować! Czytanie tego typu poglądów na mój i bloga temat to sama przyjemność i dowód na to, że nic co tutaj prezentuje nie idzie na marne :) Dzięki! :*

      Usuń
  8. dużo czytania, ale przeczytane!!! :) faktycznie niektóre odpowiedzi zaskakują :P

    http://fashionelja.blogspot.com/2015/05/dresses-for-spring-summer-2015.

    OdpowiedzUsuń
  9. Właśnie ta ankieta potwierdziła, że jesteś wspaniałą blogerką! :)
    roxanne-writes.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Przebrnęłam! Nawet takie głupie podsumowanie ankiety potrafisz napisać tak, żeby czytało się z zaciekawieniem :D. A za miłe słowa nie dziękuj, tylko rozwijaj się dalej! Ja na pewno tu jeszcze zostanę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Staram się, aby każdy wpis był ciekawy. Z ankiety wynikło, że niekiedy zanudzam, ale wszystko zależy od czytelnika i tego co go interesuje. Nie dogodzę każdemu! :) Dzięki, że jesteś i pozostaniesz! :) :*

      Usuń
  11. właśnie ! Gify , prosimy powrót gif'ów :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Jeszcze nie dodałam w ankiecie, że fajne jest to, że jak ktoś zadaje Ci pytanie to odpowiadasz o i tego nie olewasz, jak robi wiele blogerek, starasz się pomóc i jesteś zawsze taka miła, wszyscy Cie kochają :D tak i jesteś śliczna, ktoś napisał prawdę o Twojej urodzie, także możesz się buraczyć <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To się buraczę! :) Dziękuję ślicznie, nie sądziłam, że przeczytam tak wiele miłych słów na swój temat :) Obiecuję być jeszcze lepsza w tym co robię, a wszystko to zrobię dla Was! :) Pozdrawiam :*

      Usuń
  13. takie przedstawienie ankiet, baaaardzo mi sie podoba! Bylam jedna z osob, ktore zaznaczyly,ze zdjecia i grafika sa najlepsza czescia Twojego bloga, czytam go od pierwszej notki i milo patrzec, jak caly czas sie rozwijasz. Daz ciezka praca do jeszcze wiekszych sukcesow, tego Ci zycze :)
    Pozdrawiam,
    A.

    OdpowiedzUsuń
  14. " Cieszę się, że odwiedzają mnie też dojrzałe kobiety powyżej 30 lat! " - ale dowaliłaś do pieca, przecież 30-latka to jeszcze bardzo młoda kobieta. Dojrzała Pani to może taka przed 60 jak dla mnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dojrzałą kobietą może być nawet 18 latka ;) Nie napisałam przecież, że 30 latka jest staruchą... Dlaczego dopowiadacie sobie po swojemu? Generalnie jest tak, że każda powyżej 30 lat jest już dojrzałą kobietą z rodziną, dziećmi i poważną pracą... Młodsze osoby również mogą być dojrzałe i posiadać rodzinę i pracę, jednak duża część młodzieży i osób do 30 lat jeszcze się bawi, studiuje i interesuje innymi tematami, niż kobieta powyżej lat 30. Zaznaczam dodatkowo, że osoby zaznaczające, że mają powyżej 30 lat mogą mieć też 50... A to pewnie też nastolatka? Cieszę się zatem, że osoby mające masę obowiązków na głowie i wiodą już ustatkowane życie, mają czas na wpadanie na mojego bloga. Przecież nie miałam niczego złego na myśli....Trochę dystansu...

      Usuń
  15. Lubie odwiedzać Twojego bloga. Jesteśmy mniej więcej w tym samym wieku, takze stylizacje bardzo czesto przypadają mi do gustu ;) najwieksza zaleta dla mnie jest tez to, ze właśnie "nie prezentujesz drogich ciuchów" w swoich stylizacjach !!! Nie trzeba niewiadomo ile zarabiać by kupic rzeczy jakie pokazujesz :) to mnie cieszy .
    Oczywiście nie mówimy tutaj o butach ;D bo każdy wie, ze za te porządne trzeba zapłacić ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że tak uważasz! :) Ale nie dogodzę każdemu... Dla niektórych ubrania, które prezentuję są drogie, dla innych tanie i zwyczajne. Uważam, że pokazuję różnorodność mimo wszystko jeśli mówimy o cenach, dlatego każdy powinien znaleźć tu coś dla siebie :)

      Usuń
    2. Mysle, ze tak właśnie jest . Każdy moze znalezc cos dla siebie :) no i podoba mi sie Twoje podejście do czytelnika. Znam Cie (z bloga) nie od dzis :D wiedziałam, ze odpiszesz na komentarz wiec odświeżałam stronę hahahahaha ;) czasem żałuje, ze nie masz juz aska. Wiem, ze była grupa hejterow, która nie dawała Ci żyć ale były tez osoby z normalnymi pytaniami czy normalnymi odpowiedziami :)
      No i w końcu muszę tez powiedzieć, ze troche mi przykro, ze tak Cie tutaj mało ostatnio. Lubie usiąść sobie rano w pracy zrobić dobra kawę czy herbatę i przeglądać co tam sie u Ciebie dzieje ;)
      3 maj sie ! Ściskam i pozdrawiam :)

      Usuń
    3. Bardzo dużo osób uważa, że jestem wredną i zadufaną w sobie dziewczyną, która nic nie robi i wiecznie narzeka. Zazwyczaj takie opinie piszą ludzie, którzy nie znoszą mnie z niewiadomych przyczyn. Moje podejście do Was jest zgodne z Waszym podejściem do mnie. Staram się odpowiadać na każde pytanie, które zadane jest normalne i nie zawiera w sobie wulgaryzmów i steku bzdur. Zawsze powtarzam, że nie znoszę gdy ktoś mi coś wmawia, a tak wiele osób właśnie robi. Z tego powodu zablokowałam aska, do którego na pewno wrócę gdy tylko uda mi się zorganizować czas by mieć go wystarczająco na sprawy blogowe. Obiecuję też zwiększyć częstotliwość postów! Teraz powoli wszystko się uspokaja, także będę mieć więcej czasu! :) Dzięki, że jesteś! :*

      Usuń
  16. Ty to jak coś robisz to widać, że wkładasz w to dużo pracy i poświęcania. Mimo że post bardzo długi to naprawdę bardzo przyjemny i zrobiony w świetny sposób - tak, że chce się przeczytać :)

    Życzę dalszych sukcesów :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest tak jak mówisz - jak się za coś zabieram to porządnie! :) Dzięki kochana, z całego serducha! :*

      Usuń
  17. Co ty w ogole takiego robisz? Przeciez studia dawno juz skonczylas z tego co mi wiadomo i jedyne czym sie zajmujesz to siedzenie na dupie... dlatego nie rozumiem co az tak ci duzo czasu zabiera? Spelnianie marzenia? Pewnie kupno kolejnych papci, ktorych tak ciezko szukasz ze sie zmachalas i czasu nei masz...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jezu kobieto weź opuść to miejsce. Ludzie maja duzo rzeczy na głowie i nie koniecznie Ty o wszystkim musisz wiedzieć bo to nie Twoja sprawa !

      Usuń
    2. Jedne skończyłam, drugie zaczęłam, więc coś niedoinformowana jesteś :) Robię dużo rzeczy na co dzień i co najważniejsze, w dziedzinie w której czuję się wyśmienicie. Nie ma nic lepszego niż spełnianie się w swojej pasji! Już wkrótce przyjmie to konkretne kształty i to jest właśnie moje marzenie. Nie nowe buty :) Nie oceniaj po okładce, moja dobra rada :) Pozdrawiam!

      Usuń
    3. Dokladnie!!!! Nawet jesli by sie zajmowala czyms banalnym co zajmuje duzo czasu to nie twoja sprawa!!!!! Moze robic co chce, zarabiac, harowac albo nie!!!! Jej zycie jej wybory!!! Polecam zajac sie soba!!!!

      Usuń
    4. Zajmijcie się, ludzie, własnym życiem. Takie komentarze są żałosne.

      Usuń
  18. ja staram się zawsze zajrzeć na Twojego bloga i zostawić komentarz/opinię :) jednak czasami - z braku chęci (czyt.zmęczenie :P) czy czasu po prostu przeglądam co u Ciebie nowego :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie napisałam tego w analizie, ale komentowanie i tak nie jest dla mnie najważniejsze! Wydaje mi się, że też nie wynika to z powyższej analizy. Uznałam tylko, że mało pozostawiacie po sobie śladu i szkoda, ale nie wiedziałam, jaka może być tego przyczyna. Teraz już wiem i doskonale Was wszystkich rozumiem! :) Dzięki za wszelkie rady i uwagi :*

      Usuń
  19. świetne te ilustracje, normalnie nie lubię czytać wyników ankiet bo mnie nudzą ale dzisiaj przeczytałam właśnie przez ilustracje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O to mi właśnie chodziło - aby zwykłe podsumowanie mimo wszystko zachęcało do przeczytania - super! :) Dzięki!

      Usuń
  20. Pomysł z ankietą był świetny, ale nie rozumiem dlaczego zdziwiło Cię że ktoś uważa że jesteś zadufana w sobie [1. wydajesz się być zadufana w sobie
    Ciekawe skąd ta teza!], a każdą nawet drobną krytykę od razu odrzucasz, tak jak w tym przypadku:
    Punkt 9. "publikujesz za duże zdjęcia, źle się to ogląda...", twoja odpowiedź trochę chamska - "Może masz złe ustawienia ekranu?", lub tutaj - punkt 2. "zbyt duża obróbka zdjęć!" - i znowu nie ważne co mówią inni ty piszesz tak: "(..)Moje wytłumaczenie w tej kwestii jest następujące... taki mam styl w fotografii, który albo się komuś podoba, albo nie."
    To po co w ogóle pytać kogokolwiek o zdanie? Jeśli naprawdę zależy Ci na opinii ludzi to zastanów się raz jeszcze nad wynikami ankiety.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie lubię, gdy ktoś mnie ocenia i nie podaje przyczyny. Skoro ktoś uważa, że jestem zadufana w sobie, to oczekuję wyjaśnienia, no bo jak ja mam to potem zmienić, albo udowodnić, że się myli skoro nie podał mi żadnego argumentu? :)
      Nigdy nie odrzucam krytyki, nawet te małe i delikatne dokładnie czytam, analizuję i odpowiadam na nie. Jeśli się z nimi nie zgadzam - tłumaczę i odpowiadam wg swojej opinii. Odnośnie dużych zdjęć - słuchajcie, mam nowy komputer, na którym moje, blogowe zdjęcia są malutkie, z kolei na starym laptopie są idealne, natomiast na jeszcze innym zajmują prawie całą stronę - i co ja na to poradzę? :( Wszystko zależy od monitora, jego ustawień itd. Wielokrotnie ktoś mi zarzucał, że prześwietlam zdjęcia, że zmieniam mocno kolory, że jestem blada albo wprost przeciwnie, a składa się tak, że to tylko i wyłącznie od monitora zależy jak wyświetlają się zdjęcia. Każdy musi mieć tego świadomość i po prostu do takiego wniosku dojść, a nie pisać mi, czasem wręcz chamsko, że mam 'skopany szablon, bo dodaję za duże zdjęcia i jestem ślepa skoro tego nie widzę". Takie uwagi też się pojawiały, ale nie wypisałam w notce aż tak chamskich ;). Skoro mam wytłumaczenie na 'za mocną obróbkę zdjęć' to dlaczego mam jej nie przytoczyć? Przecież nie powiedziałam, że mnie nie obchodzi Wasze zdanie, bo gdyby tak było, nie poprosiłabym Was o wypełnienie tej ankiety. Chciałam się dowiedzieć co Wam nie odpowiada, a następnie przeanalizować to i odpowiedzieć na Wasze pytania, wątpliwości i sugestie. Powiedziałam prawdę - albo komuś mój blog przypadnie do gustu, albo nie. Przecież nie dogodzę każdemu. I tak większość z Was chwali mój fotograficzny styl i dla mniejszości nie zmienię go diametralnie, chyba nie o to chodzi? Postaram się za każdym razem przypomnieć sobie Wasze słowa, ale mimo tego, że Wasze zdanie jest ważne, to również i Wy powinniście uszanować to, że mam swój styl i swój świat, który wygląda tak, a nie inaczej! Uwielbiam z Wami dyskutować - tak jak np. teraz! Bo dowiedziałam się dzięki temu wielu rzeczy, m.in tego co Wam nie pasuje we mnie i w blogu, zdjęciach, treści wpisów itd. Ale nie oznacza to, że od teraz zmienię się o 180 stopni... Nie jestem nawet w stanie, ale postaram się ulepszyć to co się po prostu da. I po to ta ankieta właśnie była - by wprowadzić małe zmiany wg Waszych sugestii, ale nie muszę przecież się Wam teraz podporządkowywać? :(

      Usuń
  21. Moje zdanie o Tobie jest jedno! Jesteś perfekcjonistka w każdym calu, przyjemnie się ogląda Twoje bloga :) Zdjęcia, zestawy, Twoja codzienność. Widzę, że nawet z ankietą się postarałaś. Podsumowanie bardzo mi się podoba. Możesz mi napisać jakiego programu użyłaś do zrobienia tego podsumowania? Skąd te zdjęcia itp? Bo takie rzeczy naprawdę przydają się w życiu :) Pozdrawiam serdecznie :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszystkie grafiki (czarne postaci itd.), jak napisałam w notce, znalazłam w wyszukiwarce google! :) Nie mam takich zdolności aby tworzyć tego typu grafiki, choć może by mi się to udało gdybym pomajstrowała nad tym dłużej :D Grafiki jednak musiałam odpowiednio przerobić i dodać do nich swoje napisy i inne elementy, by tworzyły wspólną całość. Już samo szukanie grafik zajęło dużo czasu, ale taki był zamysł tej notki i się udało - i warto było! Dziękuję :):*

      Usuń
  22. Dotrwałam do końca, świetny post, fajny pomysł z graficznym obrazem sondy :) Ktoś kto napisał, że zmieniłby na Twoim blogu wszystko, chyba sobie żartował - www.adancingqueen.com to strona idealna w każdym calu! Buziaki :*

    OdpowiedzUsuń
  23. ankietę wypełniłam, notkę całą prześledziłam i chyba faktycznie muszę zacząć komentować częściej ^^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wymagam, ale będę szczęśliwa móc czytać m.in Twoją opinię o moich nowych wpisach! Ja z kolei postaram się bywać u Was częściej. Czas na nowo zagospodarować czas! :)

      Usuń
  24. Ja staram się zawsze komentować twoje posty, aczkolwiek to nie zbyt możliwe żeby skomentowała każdy bo to nie możliwe. Twoje posty są dodawane idealnie a zdjęcia są cudowne. Cieszę się, że nie tylko ja tak myślę <3
    Czekam z niecierpliwością kolejne! :)
    MÓJ BLOG - KLIKNIJ :)
    Blog mój i mojego chłopaka - KLIK

    OdpowiedzUsuń
  25. jakoś przegapiłam tą ankietę więc odpowiem Tutaj co nie co- uwielbiam Twoje zdj ! Widac, że wkładasz w to serce czas i dużo pracy co sobie bardzo cenie,
    Zależy CI na nas widać, a nie na fejmie :D
    Nie znam Cie ale po Twoim uśmiechu, odpisywaniu myślę, że jesteś przemiłą osobą.
    Nie lubie jedynie wpisów z Twoją siostrą w roli głównej, ale to jedynie dlatego, że taki styl kompletnie do mnie nie przemawia. A siostra jest prześliczna. Jednak g mi do tego co ubiera jeśli się tak ubiera, ja poprostu tego nie będe komentować. Ale Twoje stylówki jak najbardziej- jaram się :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiadomo, że nie każdemu styl mojej siostry przypadnie do gustu! :) Jednak jest tu masa osób, które czekają właśnie na więcej stylizacji z udziałem Roksany! Bo po prostu wolą jej styl, bardziej niż mój. Twój gust jest podobny do mojego, bo śledzę Cię i obserwuję! :) Dlatego wszystko jest zrozumiałe. Ale staram się by na blogu była różnorodność, tak aby każdy znalazł tu coś dla siebie :) Pozdrawiam Cię kochana! :*

      Usuń
  26. Szalenie dużo pracy wkładasz w prowadzenie bloga, co nawet jeśli bywa niewdzięczne z powodu kąśliwych uwag "skąd na to masz?" Polskość w czystej postaci zaprocentuje. Grono odbiorców rośnie, a jak wiadomo dobre wieści szybko się rozchodzą. Życzę dużo uśmiechu w każdej stylizacji, tej z sukienkami też. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ktoś mi kiedyś napisał, że za bardzo się staram... Ale ja tak chyba po prostu mam. No cóż - może kiedyś się to opłaci :) Dzięki wielkie za miłe słowa, postaram się Ciebie i reszty czytelników już nigdy nie zawieść :)

      Usuń
  27. Interesujące podsumowanie ankiety, nie jest to długi, nudny tekst, chętnie go się czyta! :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Uff, przeczytałam całość! Dobra analiza tego co robimy w sieci to podstawa, sama od dłuższego czasu myślę nad porządną ankietą - czas najwyższy, aby zabrać się za to. Nikomu nie dogodzisz, bo ile gustów - tyle opinii. Najważniejsze jest to, abyś tworzyła naturalnie, z serca i pasji. Powodzenia Kochana :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Otóż to! Tak właśnie bloga prowadzę - z pasji, serca i po swojemu - ale naturalnie! Szkoda, że wiele osób uważa inaczej :( Może jednak gdzieś popełniam błędy i teraz jest ten czas, aby zacząć działać nieco inaczej :)

      Usuń
  29. Bardzo podoba mi się ten wpis. Grafika, którą tutaj wstawiłaś (podejrzewam, że sama ją stworzyłaś), aby podsumować ankietę, jest prosta lecz oryginalna, dzięki temu przykuwa wzrok i ogólnie jest przyjemna :) Nie przejmuj się gdy dopiekają ci ze zdjęciami. Uwagi co poprawić są dobre, ale nie krytyka.

    pozdrawiam
    http://edzia-photoamator.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Grafiki (postaci i inne obiekty) znalazłam w wyszukiwarce google, a następnie przerobiłam na swoje potrzeby :) Dziękuję bardzo za opinię! Krytyka też jest ważna, ale ta kulturalna i wnosząca coś konkretnego! :)

      Usuń
  30. Idealny wpis, przeczytałam wszyściutko! :) w niektóre momenty mnie zaciekawiły, a nawet zszokowały ! bardzo fajny pomysł z tą ankietą :)
    pozdrawiamy i zapraszamy!
    jesteśmy raczkującym blogiem, więc każdy gest w naszą stronę nas ogromnie cieszy!

    OdpowiedzUsuń
  31. no i widzisz, jednym małym komentarzem na moim blogu sprawiłaś, że sie nawet troche usmiechnelam pod nosem, tak troszeczke :D

    OdpowiedzUsuń
  32. A ja chciałam tylko bardzo głośno nie zgodzić się z opinią, że odzież, którą prezentujesz, jest często zbyt droga. Właśnie bardzo podoba mi się to, że u Ciebie często widnieją rzeczy, które są łatwo dostępne i kosztują tyle, co w komercyjnych sieciówkach. Fakt, miło byłoby zobaczyć kilka stylizacji z second handu, tak dla animuszu i trochę też, by uciszyć zazdrosne oczy... Ale, nie oszukujmy się, nie znajduje się tu tak drogich marek, jak u przodujących polskich blogerek, CO JEST MEEEGA DOBRE!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie! Nie ubieram się u światowych projektantów! :) A co do SH - mało mam czasu na odwiedzanie ich, ale mam kilka rzeczy z sh i bardzo je sobie chwalę, kiedyś już się tu pojawiły i pewnie jeszcze pojawią :) Pozdrawiam! :*

      Usuń
  33. "dojrzałe kobiety powyżej 30 lat" dziękuję Ci, poczułam się staro....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podziękuj samej sobie, bo sama się tak nazwałaś w tym momencie :) W moim stwierdzeniu nie ma słowa o tym, że kobieta powyżej 30 lat jest stara. Widzicie to co chcecie widzieć. Od kiedy dojrzałość to cecha starości? Wyżej w komentarzu czytelniczki wytłumaczyłam o co dokładnie mi chodziło z dojrzałością pań powyżej 30tki ;) Pozdrawiam

      Usuń
    2. Dokładnie wiem co napisałaś. To, że ktoś przekroczył 30-tkę nie znaczy, że nie ubiera się młodzieżowo, tego nie wiesz. Nie po wszystkich widać wiek, jak po mnie. Ja mam 32 lata a wyglądam na 22 i korzystam z tego. I jak widzę, nie tylko ja poczułam się źle z Twoją wypowiedzią. Nie mam nic przeciwko Tobie, nie atakuj od razu. Domyślam się, że osoba poniżej 30-tki odbiera starszych inaczej i nie ma w tym nic dziwnego, ale na przyszłość dobieraj ładniej słowa :) Twój blog lubię i będę dalej go odwiedzać :) Plus bycia 30+, człowiek nie obraża się jak nastki ;)
      Pozdrawiam :)

      Usuń
    3. Ale to wy mnie atakujecie w tym momencie :) Wrzućcie na luz! Niczego złego nie miałam na myśli. Kuknij wyżej na moją odpowiedź innej czytelniczki. Napisałam to samo - że nie ma na to reguły i są osoby powyżej 30 lat, które nadal się bawią, imprezują i korzystają z życia! Ale NAJCZĘŚCIEJ jest tak, że są już ustatkowane i wiodą inne życie. Takie jest moje zdanie i nie miałam zamiaru nikogo tym obrazić! Trochę dystansu ludzie! :)

      Usuń
  34. Patrząc dziś na poziom inteligencji i odpowiedzialności młodych kobiet w wieku do 40 lat, a nawet dalej, uważam, że słowo "dojrzała" to komplement. ;))
    Pzdr, E.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Każdy jak widać dojrzałość rozumie inaczej. Jak wspomniałam, dojrzała może być nawet nastolatka, oczywiście na swój sposób. Dla mnie dojrzałość to pewnego rodzaju ustatkowanie się w życiu. Posiadanie rodziny, dobrej pracy i twardo postawionych priorytetów. Więc pisząc 'dojrzałe kobiety powyżej 30 roku życia' miałam na myśli mądre, ustatkowane panie, którym w głowie już nie zabawy, a poważne sprawy. Nigdzie nie zawarłam słowa 'starość', ale jak widać anonimki przechwycą wszystko, żeby tylko mnie poniżyć :) Jak dobrze, że są jeszcze osoby, które to rozumieją :) Pozdrawiam!

      Usuń
    2. Nikt Cię nie chce poniżyć. Ja mam 30-tkę na karku, rodzinę itd, ale to nie znaczy, że nie korzystam z życia. Również chodzę na imprezy, spotykam się z przyjaciółmi itp. Poza tym posiadanie tych wszystkich rzeczy, nie zawsze znaczy, że człowiek jest dojrzały. O tym bardziej świadczą czyny niż sam fakt posiadania dzieci, pracy itp. Pozdrawiam :)

      Usuń
  35. Z racji tego, że ostatnio nie miałam zbyt dużo czasu przegapiłam sporo wpisów - w tym ankietę i żałuję, że nie mogłam wziąć w niej udziału :( Uwielbiam Twojego bloga! Sama lubię "grzebać" ze zdjęciami, obrabiać i pstrykać :D ale nie robie tego tak zapalenie i przede wszystkim tak DOBRZE jak Ty! Pozdrawiam! :* / Karolina.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana, możesz nadal wziąć udział w ankiecie - link podałam w notce u góry :) Cały czas możecie przesyłać mi swoje opinie, ja je nadal czytam i analizuję! :) Dziękuję Ci za miłe słowa i za to, że ze mną jesteś :) Cieszę się też, że rozwijasz swoje zamiłowanie do fotografii i fotoedycji, uwielbiam wszystkich, których pasją jest fotografia!! :)

      Usuń

Dziękuję za każdy komentarz! :)