LANDRYNKA

19 marca 2015
Uwielbiam ten sweter, uwielbiam jego soczysty kolor, fason i to, że niewiele do niego potrzeba by stworzyć fajną, codzienną stylizację. Dlatego dobrałam do niego lekko podarte jeansy w klasycznym, niebieskim kolorze, moje ulubione ostatnio białe slip-onki i dużą, szarą torbę. Stylówka całkowicie prosta i na pierwszy rzut oka zwyczajna, jednak wg mnie ten malinowy kolor sweterka, który kojarzy mi się z przesłodką landrynką robi tu cały temat, który wcale nie jest nudny. Sweter  jest idealny na te dni, kiedy nie wiemy co na siebie włożyć. Jest tak ładny, że ze zwykłymi jeansami, prostą kurtką i butami zawsze efektownie wygląda. Jedyny, jednocześnie dość duży minus jaki posiada to fakt, że strasznie się zaciąga przy nawet małej chwili nieuwagi... W takiej casualowej odsłonie hycałam sobie wczoraj, kiedy piękna, cieplutka wiosna zawitała do mojego miasteczka. Pamiętajmy jednak, że pogoda bywa zdradliwa, także nie dajmy się jej zwieść. Na prawdziwą wiosnę chyba musimy jeszcze trochę poczekać...

sweter - Reserved | spodnie - Romwe | buty - Labotti | torebka - Parfois | okulary - ZeroUv
zegarek - EdiBazzar | bransoletka - ChouChou 


60 komentarzy:

  1. Haha, prawie tak samo się ubrałyśmy :d :*

    OdpowiedzUsuń
  2. malinowy to to raczej nie jest...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest ;) Soczysty, malinowy róż. W każdym razie mi się tak kojarzy. Ale właśnie zastanawiałam się jak kolory wyświetlają się u innych, bo niedawno zmieniłam komputer i po dodaniu tej notki, weszłam na tego starego i się przeraziłam. Kolory są całkiem inne niż na nowym laptopie. Także może to wina innego monitora, że wg Ciebie kolory się nie zgadzają z opisem? ;)

      Usuń
    2. o widać , że zmieniłaś kompa teraz zdjęcia jeszcze lepsze są ;) nie są za jasne ;)

      Usuń
    3. Naprawdę lepsze? Ja mam odwrotne wrażenie :/ Wszystko dlatego, że nie mogę jeszcze wyczuć nowego laptopa. Gdy na starym komputerze oglądam zdjęcia obrabiane na tym nowym, to łapie się za głowę. Są na nim o wiele bledsze! Dlatego cieszy mnie Twoja opinia, że jednak wszystko jest ok :)

      Usuń
  3. Super wyglądasz! Sweter ma cudowny kolorek :)
    Pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie dziwię się, że go uwielbiasz, bo jest fenomenalny! Pięknie <3

    OdpowiedzUsuń
  5. Super, wiosennie :) Za każdym razem zachwycam się Twoimi włosami :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Cudowny sweterek !!
    Śliczne zdjęcia *-*
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie

    OdpowiedzUsuń
  7. Twoje zdjecia Agata są na światowym poziomie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj chyba przesadziłaś, ale dziękuję! :)

      Usuń
  8. wow boskie te spodnie a sweterek juz nie wspomnę cudownie Ci w takich kolorkach Kochana ! :*

    OdpowiedzUsuń
  9. hej, chciałabym zapytać jaki rozmiar spodni wzięłaś? :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ślicznie wyglądasz, bardzo mi się podoba torebka, a sweterek mam podobny i też go lubię :)

    http://fashionelja.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. Jak ja żałuję, że nie potrafię się przekonać do takiego różu :( Na kimś wygląda idealnie, a ja jakoś się w nim dziwacznie czuję :D A mówi się, że brunetkom ładnie w takich odcieniach...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ponoć o wiele lepiej niż blondynkom! :) Każdy ma swoje kolory, w których czuje się dobrze, nic na to nie poradzimy, a na siłę też nie ma sensu czegoś nosić :)

      Usuń
  12. Jaki śliczny ten sweter <3 i jaki piękny ma kolor! A buty tego typu uwielbiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Jak tu wiosennie, dziewczęco i świeżo! :*

    OdpowiedzUsuń
  14. uwielbiam takie zestawy! niby prosty, ale coś w nim jest :)

    OdpowiedzUsuń
  15. wow pięknie <3 cudny sweter !!! <3

    OdpowiedzUsuń
  16. ooo, zdolność swetrów do zaciągania się, to zmora :(
    nie cierpię tego - i w sumie już w sklepie, kiedy się ciuch ogląda, to widać, czy dana rzecz będzie miała taką właściwość, czy nie, ale niektóre ubrania są tak piękne, że nie patrzy się na to wcale ;P

    cudowny jest ten sweter!
    i choć kolor nie mój, to podobasz mi się w nim bardzo - bo Tobie w nim wspaniale :)

    OdpowiedzUsuń
  17. świetny ten sweterek, ale najbardziej mnie urzekły Twoje nowe slip-ony :D ostatnio zakochałam się w tym modelu butów i chcę mieć ich więcej i więcej :D jak się nosi? nie obtarły? :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Są lekkie, miękkie i wygodne! Póki co nie obtarły, aczkolwiek mnie prawie wszystkie buty obcierają więc to pewnie kwestia czasu :D To nie wina butów, a moich stópek - mam je bardzo delikatne, małe ziarenko piasku wpadnie i już pięta zdarta :)

      Usuń
  18. Fajna stylizacja, przyda się trochę kolorów na naszych polskich, szarych ulicach! :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Przepięknie wygladasz :) to jest właśnie Twój kolor ♥
    PorcelainDesire

    OdpowiedzUsuń
  20. Bardzo fajny codzienny zestaw:)

    OdpowiedzUsuń
  21. świetnie

    zapraszam do mnie, prowadzę blog mobilny ( czyli dodaje notki przez telefon) , tematyka bloga lifestyle http://iamemilias.tumblr.com/

    OdpowiedzUsuń
  22. jak już wiosennie u Ciebie !! <3

    OdpowiedzUsuń
  23. polowałam na ten sweter, jednak wciąż wahałam się go kupić. A on tak uroczo się prezentuje! ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. muszę gdzieś dorwać takie budy :) świetny zestaw

    OdpowiedzUsuń
  25. całe piękno tkwi tutaj w prostocie !

    OdpowiedzUsuń
  26. no landryneczka z Ciebie kochana :D wyglądasz ekstra, nie mogę się napatrzeć :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Świetna stylówka! <3 Wszystko idealnie dobrane!
    Pięknościii ;)
    Pozdrawiam, buziaki.

    OdpowiedzUsuń
  28. Twój uśmiech kosztuje znacznie mniej od elektryczności, a daje więcej światła. ♥

    Zaczarowałaś mnie! : )
    Uzależniłam się od Twojej magii jaką emanujesz. : *

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To chyba najsłodszy komentarz jaki kiedykolwiek otrzymałam! Awwww, dziękuję! :*

      Usuń
  29. Piękne masz te spodnie ;) Materiał się rozciąga, czy jest bardziej sztywny?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taki pół na pół :) Fajnie się dopasowują, ale nie rozciągają (mam na myśli, że z rozmiaru S zrobi się rozmiar XL), są z wysokim stanem i powinny być to boyfriendy, czyli luźniejsze. Jednak ja wzięłam mniejszy rozmiar bo chciałam je bardziej dopasowane :)

      Usuń
  30. A ja takie troszkę nie do tematu pytanie, ale na instagramie jakiś czas temu podjęłaś to wyzwanie z przysiadami codziennie, no i jestem ciekawa czy coś pomogło? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wyzwanie z przysiadami to świetna sprawa! Jednak tylko dla osób mających ogrom czasu... Ja od dawna robię przysiady i będę je robić za każdym razem gdy ćwiczę. Przysiady są NAJLEPSZE na podniesienie, powiększenie pupy - nie ważne czy robimy je wg schematu tego wyzwania, czy wg swojego planu. Ja robię je zawsze podczas treningu, jednak nie ćwiczę zgodnie z tą rozpiską, którą dodałam na instagramie.. Tam co 3 czy 4 dzień musi być przerwa, a ja akurat muszę zrobić przerwę w inny dzień, czasem dwa pod rząd bo zmusza mnie do tego brak czasu... Nie widziałam więc sensu starania się na siłę by dostosować się do rozpiski, a samych przysiadów, które trwają kilka minut nie chciałam robić bez innych ćwiczeń. Wolę dokładać to ćwiczenie do moich godzinnych treningów, które wykonuję 4/5 razy w tygodniu. Jeśli masz czas, to rób to wyzwanie bo pomóc na pupę na pewno pomoże. Nie ma szans by nie dało efektów. Dodaj do tego obciążenie, a wtedy już w ogóle efekty będą super. Warunkiem jest jednak poprawne ich wykonywanie :) Pamiętaj, że złe robienie przysiadów może nam zaszkodzić :) Powodzenia ;*

      Usuń
    2. Jak robisz przysiady z obciążeniem? :) Ja trenuje zazwyczaj od 3-5 razy w tygodniu , ale to treningi ze sztuk walk, więc przysiady zaczęłam robić z tej rozpiski tak po prostu same, ale nie jestem pewna czy dobrze je wykonuje, bo nie znam się na tym za dobrze. :( Ale jak piszesz, że przynoszą efekty to na pewno nie zrezygnuje. :*

      Usuń
    3. Nigdy nie wykonuj żadnych ćwiczeń bez rozgrzewki. Nie można z marszu zrobić sobie setki przysiadów, na dodatek z obciążeniem - mam nadzieję, że o tym pamiętasz :) Nawet jeśli chcesz wykonywać same przysiady z rozpiski w ciągu dnia, to poprzedź je choćby 5 minutową rozgrzewką. Ja nie lubię robić samych przysiadów, dlatego zawsze dokładam je do godzinnego treningu. Super, że trenujesz sztuki walki, to na pewno świetne ćwiczenia i dadzą genialne efekty :). Ja przed lub po nich zrobiłabym właśnie przysiady z tej rozpiski. Co do obciążenia, w trakcie robienia tego wyzwania, kiedy Twoje nogi i pupa już przyzwyczają się do ciężaru Twojego ciała, dokładaj sobie dodatkowe kg. Na początek mogą to być dwie butelki wody, z biegiem czasu możesz zwiększać ciężar podnosząc np. hantle, a nawet kilkunastokilogramową sztangę. Pamiętaj jednak, że wszystko przychodzi z czasem i nie rzucaj się od razu na głęboką wodę. Ja aktualnie wznawiam regularne treningi, bo miałam sporą przerwę, i mimo tego, że kiedyś robiłam bardzo dużo przysiadów z już kilku kilogramowym obciążeniem, aktualnie zaczynam od ciężaru własnego ciała, bo mięśnie odzwyczaiły się od pracy. Posiadam 2kg hantle, mam też 5kg krążki od sztangi oraz całą sztangę, której sam ‘pręt’ waży już z 10kg. Jednak zanim zacznę go podnosić minie sporo czasu! Dlatego powolutku dochodźmy do celu. Robiąc regularnie przysiady, dodatkowo zwiększając ciężar, nasze pupy podniosą się i powiększą. To naprawdę działa, ale bardzo ważna jest tu regularność! :) Co do poprawności wykonywania - znajdź w internecie np. na youtube tutorial jak je odpowiednio wykonywać. Musisz mieć odpowiednie ułożenie nóg i kolan podczas ćwiczeń, tym bardziej z dużym obciążeniem. W robieniu poprawnych przysiadów na pewno pomoże Ci lustro, dzięki czemu poprawisz pozycje gdy będziesz się w nim widzieć :)

      Usuń
    4. Dziękuje za pomoc. :)

      Usuń
  31. Świetna stylizacja ! Taka wiosenna ♥
    Zapraszam serdecznie na mojego bloga ♥
    Zdrowy styl życia, moda, uroda

    OdpowiedzUsuń
  32. muszę w najbliższym czasie zainwestować w taki sweterek, jest przecudowny!:)
    nolly-blog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  33. bardzo, bardzo smaczny pościk;):):)

    jeansy - genialne!;)

    pozdrawia foto koleżanka;)

    OdpowiedzUsuń
  34. Masz rację , ten sweterek jest bardzo efektowny i ma cudowny cukierkowy kolor. Kiedyś miałam takie spodnie , do których za żadne skarby nie mogłam się przekonać teraz bardzo tego żałuję bo moda na nie znowu wraca. U mnie niestety wiosna sobie poszła na długi spacer bo pogoda z dnia na dzien się pogorszyła, dzisiaj jest paskudnie.
    http://kanieczka.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz! :)