CZYM I JAK FOTOGRAFUJĘ?

14 stycznia 2015
Średnio co każdą notkę, ktoś pisze do mnie z pytaniem o sprzęt fotograficzny jaki używam, w wielu przypadkach prosząc o pomoc w wyborze swojego, w większości pytając też o bardziej techniczną stronę fotografowania. Fotografia to temat rzeka. Można rozmawiać o aparatach, obiektywach, akcesoriach w nieskończoność, bo jest tego na rynku dość sporo. To samo tyczy się techniki fotografowania bądź nawet podstawowych ustawień aparatu, aby wykonać poprawne zdjęcie. Nie jestem niestety w stanie opisać Wam tu wszystkiego, bo notka miałaby wtedy pewnie kilka stron, dlatego chciałabym Was tym sposobem zachęcić do samodzielnego poszukiwania informacji i przede wszystkim - nauki. Ja również się tego uczyłam i nadal uczę, uczęszczając na zajęcia podczas studiów fotograficznych. Chłonę wiedzę stopniowo, przy okazji ćwicząc i szukając fajnych rozwiązań by robić - jak na razie głównie w moim odczuciu - godne uwagi zdjęcia. Jednocześnie zaznaczam, że nie nazywam się dobrym fotografem bo do takiego mi bardzo daleko, ale wszystko jest na dobrej drodze bym w tej dziedzinie stała się kimś. Post ten tworzę tylko dlatego, że mnie o to prosiliście, gdyż wielu z Was chwali mnie za jakość zdjęć, ich obróbkę i ogólny, wizualny efekt. Bardzo cieszę się, że podobają się Wam moje zdjęcia i styl jaki posiadam, dlatego w ramach podziękowań za tak wiele miłych słów, tworzę notkę, w której postaram się przekazać Wam choć odrobinę informacji na temat sprzętu i technicznej strony fotografii, na tym etapie na jakim ja sama aktualnie się znajduję. 


APARAT FOTOGRAFICZNY

Wiadomo, że aparat jakim robimy zdjęcia ma ogromne znaczenie. Jednak chciałabym Was zapewnić, że najlepsze fotografie na świecie powstają nie tylko z lustrzanek, ale też z aparatów analogowych, cyfrówek, a nawet telefonów komórkowych. Lustrzanka cyfrowa to jeden z najpopularniejszych i za razem dość skomplikowanych sprzętów, który trzeba odpowiednio ustawić by zrobić zdjęcia jakie sobie wymarzyliśmy. Jednak to nie tylko ustawienia odpowiadają za wykonanie ciekawego zdjęcia. Czasem od technicznej strony, ważniejszy jest temat, motyw i uchwycony moment. To tak tytułem wstępu... Nas jednak interesują lustrzanki, was głównie te, które ja używam. Dobór odpowiedniego aparatu zależy od wielu rzeczy, m.in od celu w jakim chcecie go używać czy nawet budżetu jaki możecie na niego przeznaczyć. Z tego względu nie podpowiem Wam tym postem jaki aparat macie kupić, bo najzwyczajniej świecie nie ma jednego, idealnego dla wszystkich. Pokażę Wam tylko jakie aparaty ja używam, jednocześnie nie rozpisując się o ich zaletach i danych technicznych, które znajdziecie na wielu stronach internetowych. 

Posiadam dwa aparaty : NIKONA D300 oraz NIKONA D610.
D300 to pierwsza lustrzanka jaką kupiłam i to właśnie z nią stawiałam pierwsze kroki w fotografii. D610 kupiłam dopiero niedawno, ale to nią teraz głównie fotografuję. D300 pojawił się na rynku w 2007 roku, 610 z kolei w 2013. Jest więc między nimi sporo lat różnicy, co oczywiście skutkuje tym, że 610 jest w wielu aspektach lepsza. TUTAJ znajdzicie porównanie obydwu lustrzanek. Dokładny opis oraz test każdej z nich znajdziecie kolejno TU oraz TU. Nie napiszę Wam tutaj porównania tych dwóch aparatów, bo do jutra bym nie skończyła, dlatego odsyłam Was na strony podane wyżej. 


Przykładową różnicą pomiędzy tymi dwoma modelami jest rodzaj matrycy - D300 jest DX'em czyli z matrycą niepełnoklatkową, z kolei 610 FX'em czyli pełną klatką. Różnią się też liczbą pixeli, zakresem ISO, czy nawet wagą. Wizualnie są bardzo do siebie podobne, jednak 610 jest lżejsza i zgrabniejsza. D300 choć jest większa, to z pewnością solidniej wykonana. Porównując inne parametry obu lustrzanek, 610 zdecydowanie wygrywa, jednak nie chciałabym się tu w tym temacie rozpisywać, bo nawet nie wiem od której strony bym zaczęła. Większość nazewnictwa, które bym użyła nie zostałaby przez Was też zrozumiana, dlatego daruję to sobie i podsumuję krótko, że lustrzanka D610 pod najważniejszymi względami jest o wiele lepsza niż jej poprzednik, w moim przypadku aparat Nikon D300. Widzę ogromną różnicę w jakości zdjęć, ostrości, przy wysokim ISO szumy nie są bardzo widoczne, co więcej, mimo tego, że 610 jest pełną klatką, mogę używać do niej obiektywów do klatki niepełnej dzięki opcji zmiany FX'a na DX. To tak krótko, zwięźle i w prostym języku :). Dokładny opis aparatów oraz porównanie znajdziecie pod linkami, które podałam wyżej. 


OBIEKTYWY

Nie tylko od samego aparatu i ustawień zależy efekt na zdjęciach. Ważną rolę odgrywają też obiektywy. Obok tego, że istnieją różne firmy produkujące szkła, które są jak w aparatach - lepsze i gorsze, to obiektywy zapewniają nam też różnorodność w wielu aspektach. Przede wszystkim możemy mieć szkła ze zmienną, stałą, długą, szeroką ogniskową (zoom). Z reguły te ze stałą ogniskową są o wiele lepsze, gdyż są prostsze w konstrukcji, lżejsze, o większej rozdzielczości i o wiele mniejszych wadach optycznych. Zmienna ogniskowa pozwala nam obraz przybliżyć i oddalić, stała ogniskowa z kolei już nie. Obiektywy mają też różne światło (przysłona, f), czyli jasność, która jest gorsza w obiektywach ze zmienną ogniskową, a lepsza ze stałą. Wychodzi na to, że nie ma idealnego obiektywu do każdego rodzaju zdjęcia jakie chcemy wykonać. Gdy chcemy fotografować odległe obiekty, będziemy potrzebować obiektyw z ogniskową dość sporą, jednak jego jasność pozostawi wiele do życzenia. Z kolei bardzo jasny obiektyw nie będzie posiadał tak ogromnego zooma. Oczywiście istnieją genialne obiektywy, które mają dużą ogniskową i dość małą możliwą przysłonę, jednak ceny takich obiektywów zwalają z nóg. Jakich obiektywów ja używam i kiedy nimi fotografuję?


Posiadam takie oto obiektywy:
Nikkor 50mm f/1.4G
Tamron 17-50mm f/2.8
Nikkor 60mm (makro) f/2.8
Nikkor 18-200mm f/3.5-5.6
Nikkor 70-300 f/3.5-5.6

Jak widzicie, różnią się one ogniskową. Posiadam dwa stałoogniskowe obiektywy: standardową pięćdziesiątkę z genialnym światłem 1.4 oraz 60mm do fotografii makro. Tamron oraz Nikkor 18-200 to obiektywyw dość uniwersalne, które mają zarówno szerszy kąt (17/18mm) jak i zooma (w przypadku Nikkora aż 200mm). Światło w Tamronie jest o wiele lepsze niż w obiektywie Nikona, a to wszystko dlatego, że Nikkor ma po prostu większego zooma. Nikkor 70-300mm to teleobiektyw, którego ogniskowa zaczyna się dopiero od 70mm. Obiektywyw uniwersalne używam do zdjęć gdzie potrzebny jest mi szerszy kąt (chcę objąć na zdjęciu większy, szerszy obszar) lub podczas wypraw, wakacji czy wycieczek. Są one dość wygodne, bo gdy jest nagła potrzeba przybliżenia bądź oddalenia, mogę to zrobić bez zmieniania szkła. Obiektyw makro używam do fotografowania rzeczy z bardzo bliska, gdy chcę pokazać detal, struktuję materiału czy cokolwiek innego co ciekawie wygląda w dużym przybliżeniu. Teleobiektyw z kolei sprawdza się podczas wydarzeń sportowych, koncertów czy fotografii przyrody, gdzie nie możemy podejść bliżej by wykonać zdjęcie. Wtedy spory zoom ułatwi nam zadanie. 


Najczęśćiej jednak fotografuję Nikkorem 50mm ze światłem 1.4f, z racji tego, że głównię zajmuję się fotografią portretową, modową czy produktową, gdzie obiektyw stałoogniskowy świetnie się sprawdza. Jak zdążyliście zauważyć, moje zdjęcia charakteryzują się głównie dobrą jakością, często dużym kontrastem, jasnymi kolorami, a także małą głębią ostrości. Dlatego więc to 50mm z genialnym światłem 1.4 jest przeze mnie używany najczęściej. Stały zoom mi nie przeszkadza, szkło jest lekkie, ale co najważniejsze, daje mi świetną jakość zdjęć oraz pożądaną przez wielu z Was - małą głębię ostrości (inaczej mówiąc 'rozmazane tło'). Co więcej, sprawdza się idealnie w cięższych warunkach (w pomieszczeniach, gdy jest ciemniej), ponieważ za sprawą ustawienia najniższej przysłony, jestem w stanie zrobić jasne, dobre jakościowo zdjęcia (w zestawie z Nikonem D610, gdzie mam możliwość ustawienia redukcji szumów, które są ledwo widoczne nawet przy wysokim ISO daje mi genialny efekt). 


AKCESORIA

Często podczas robienia zdjęć potrzeba mi jeszcze dodatkowych akcesoriów, które ułatwiają mi fotografowanie. Jak dotąd był to statyw oraz blenda. Już wkrótce zostanę szczęśliwą posiadaczką innego dodatkowego sprzętu, ale o tym opowiem Wam później. Statyw wykorzystuję głównie wtedy, gdy przy gorszych warunkach (np. gdy jest już ciemno, a światło w pokoju jest niewystarczające) chcę zrobić dobre jakościowo zdjęcia. Statyw pozwala mi ustawić aparat w taki sposób, by zdjęcia wyszły idealne, a nie wyszłyby takie gdybym robiła zdjęcia z ręki. Na statywie takie wartości jak ISO można ustawić na jak najniższe, by zachować idealną jakość zdjęć. Statywu używam też gdy chcę zrobić zdjęcia sobie i chłopakowi, a nie ma kto robić za fotografa. Jest to też świetnym rozwiązaniem gdy chcę zrobić zdjęcia samej sobie. 
Blenda służy do doświetlania niektórych elementów na zdjęciu. Często używam ją do doświetlania twarzy podczas sesji plenerowej czy studyjnej. Dzięki odbijaniu od niej światła, możemy zmniejszyć np. cienie, czy rozświetlić pewne fragmenty twarzy czy czegokolwiek innego. Posiadam blendę 5w1: oprócz dyfuzora, w jej skład wchodzi też blenda srebrna, złota, biała oraz czarna (pochłaniająca światło). 


Powyższe informacje są bardzo ogólnikowe i dla wielu z Was mogą być nadal niezrozumiałe bądź nie odpowiadające na nurtujące Was pytania. Niestety powtórzę po raz kolejny, nie jestem w stanie przekazać Wam wszystkiego, co za tym idzie doradzić Wam w wyborze sprzętu bo jak wspominałam, wszystko zależy od celu w jakim chcecie go wykorzystać. Podzieliłam się z Wami informacjami na temat mojego sprzętu jakiego używam do fotografowania, bo często mnie o to pytacie. Nie będzie on dobry dla każdego z Was, bo nie wszyscy mają te same wymagania. Jeśli kogoś z Was ciekawił sprzęt jakim ja robię zdjęcia, to mam nadzieję, że czuje się teraz zadowolony po przeczytaniu tej notki, na którą poświęciłam sporo swojego czasu. Jeśli macie jednak jakieś pytania, uwagi, wątpliwości, lub gdy popełniłam gdzieś w tekście błąd, to dajcie znać :) To dopiero jedna z wielu części jakie mam zamiar dodać na bloga w temacie fotografii. Dziś skupiłam się głównie na sprzęcie, w kolejnych notkach, jeśli dobrze pójdzie, będzie mowa o technice. Bo sprzęt to jedno, ale teraz trzeba odpowiednio go ustawić. Co więcej, by zrobić dobre zdjęcie trzeba również....widzieć więcej :). 

21 komentarzy:

  1. Bardzo przydatny post. Ja na razie miałam do czynienia tylko z Nikonem D3100 i chciałabym się nauczyć robić nim zdjęcia bez automatu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Być może zrobię post o podstawowych ustawieniach :)

      Usuń
    2. Też bym chętnie przeczytała taki post :)

      Usuń
  2. post na pewno przyda się czytelnikom :) na pewno ciekawie by było, jakbyś dała też jakieś rady dotyczące przeróbek, bo to też jest mega fajna sprawa a ja sama uwielbiam takie posty przeglądać..

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja mam tylko FujiFilm S1700 finepix. Szału nie ma, ale zawsze coś :)
    Pozdrawiam serdecznie, http://juliet-monroe.blogspot.com/KLIK :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Każdym aparatem da się zrobić genialne zdjęcia :)

      Usuń
  4. Nie mogę się doczekać z tej tematyki kolejnych notek ;))

    OdpowiedzUsuń
  5. świeny post, ja nie dawno zakupiłam Nikona D3200 i jestem z niego bardzo zadowolona. Muszę jednak dokupić obektywy oraz statyw, bez którego ani rusz!
    ;-) Pozdrawiam i czekam na kolejną pouczającą notkę na temat fotografii.

    OdpowiedzUsuń
  6. Byłoby super, gdybyś dodawała takie posty częściej. Np jak ustawić aparat, czym dokładnie jest ISO, jak je ustawić i tak dalej. Mam nadzieję, że wiesz co mam na myśli. Naprawdę bardzo chętnie czytałabym takie posty i myślę, że nie tylko ja :)

    OdpowiedzUsuń
  7. A ja mam pytanie własnie w sprawie kupna aparatu. Chciałabym zacząć swoją zabawę z fotografią i dlatego zastanawiam się nad kupnem aparatu. Myślę, że na początek wystarczyłby mi tańszy sprzęt do ok. 2-2,5 tys. maksymalnie. No ale zupełnie nie wiem jaki aparat wybrać canon czy nikon. Byłabym bardzo wdzięczna za poradę. Mogłabyś może polecić jeszcze jakieś ciekawe książki o fotografii i aparatach, aby jednak się coś o tym dowiedzieć.

    OdpowiedzUsuń
  8. opisz o ustawieniach!!!! super post

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszystkiego nie opiszę, ale to jakie ja ustawienia wybieram robiąc zdjęcia owszem :)

      Usuń
  9. Super przydatny post :)
    Chyba się skuszę na ten obiektyw Nikkor 50mm bo ma jasne szkło a ja niestety mam ciemne :)

    OdpowiedzUsuń
  10. pomocny post :) Świetny blog ! obserwuję, liczę na rewanż i zapraszam do siebie :)
    http://sleek-week.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  11. też bym chciała tak dobrze ogarniać swój aparat he
    zazdroszczę :P

    OdpowiedzUsuń
  12. Sama siedzę w tym kilka dobrych lat i wiem o czym mówisz - mogłabyś pisać bez końca o ustawieniach i możliwościach, bo to temat rzeka. Jako miłośniczka fotografii przybijam Ci piątkę! :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz! :)