BUBBLE GUM

11 czerwca 2014
Pozytywne nastawienie to podstawa. Ja bardzo długo miałam z tym problem. Jako młoda nastolatka zamiast myśleć optymistycznie, wszystko widziałam w ciemnych barwach. Zamiast głęboko w coś wierzyć, przewidywałam porażkę już na samym wstępie, często w ogóle nie próbując iść do przodu. Sama nie wiem czym to było spowodowane, może strachem przed niepowodzeniem lub opinią innych ludzi? Nieważne, bo w porę wszystko się zmieniło i od dawna już jestem przepełniona optymizmem. Od długiego już czasu przestałam wywierać na sobie presję, skończyłam przejmować się opinią innych ludzi i postanowiłam po prostu robić swoje. Nieważne, że czasem popełniam błędy, bo po to się je robi, by się czegoś nauczyć, nieważne, że mnie krytykują za coś, co ja uważam za zupełnie normalne, bo przecież nikt za mnie mojego życia nie przeżyje i to wyłącznie mój świadomy wybór w jaki sposób je zagospodaruję. Gdybym miała przejmować się poglądem każdego człowieka, który mnie ocenia, już dawno by mnie tu nie było, zamknęłabym się w sobie, nie ubierałabym się tak jak mi się podoba, zaprzestałabym rozwijania swoich zainteresowań, bo przecież na około jest wiele osób, którzy to krytykują, bardzo często wrednie i chamsko, i którym się to po prostu nie podoba. Ale to mi ma się przecież podobać. Potrafię się  przez chwilę zastanowić, czy nie postawiłam czasem nieodpowiedniego kroku, ale gdy stwierdzam, że wszystko robię w porządku, tak naprawdę nikt nie jest w stanie mnie złamać. Blog nauczył mnie wielu rzeczy, m.in. tolerancji, akceptacji i właśnie tego by mieć głęboko gdzieś wredne spojrzenia ludzi, gdy mam na sobie podarte spodnie, kolorową bluzkę i zabójczo białe buty. To przecież mój wybór i mój styl, w takim czuję się wyśmienicie. Ja nikogo po okładce nie oceniam, szanuję styl życia każdego człowieka, i polecam to wszystkim, którzy robią na odwrót :).

spodnie - Romwe | t-shirt - Sheinside | buty - Nike Air Force 1 via Worldbox | okulary - ZeroUv

65 komentarzy:

  1. Prześwietna bluzka. :-)
    Całość jest wręcz zabójcza, w takim stylu Cie lubię. ;-)

    OdpowiedzUsuń
  2. ale świetnie! bluzeczka jest super :)

    OdpowiedzUsuń
  3. * nieważne

    Ja też uważam, że lepiej robić swoje i czuć się szczęśliwym, niż przejmować się obcymi ludźmi i nie sprawiać sobie radości.. :)
    A stylizacja cudna! :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W jednym 'nieważne' wkradła mi się spacja, nie zauważyłam, dzięki! :)

      Usuń
  4. Genialne zestawienie. Nie wiem co podoba mi się bardziej- spodnie czy bluzka.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja w sumie dalej tak mam, że na starcie przypisuje porażkę i bardzo ciężko jest mi się przestawić na tryb pozytywnego myślenia... Czy to chodzi o związki, znajomości, studia itp... Tak czy siak bardzo fajny wpis i piękne zdjęcia ;* Bardzo lubię Twój blog ;*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czas to zmienić! :) Warto! :) Dzięki!

      Usuń
  6. czego teraz uzywasz do pielęgnacji wlosow?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zestaw firmy Ziaja - aktualnie do włosów zniszczonych, szampon i odżywka bez spłukiwania, w dalszym ciągu oleje (kokosowy, z awokado, pszenicy, migdałów itd), mam też nową odżywkę do wypróbowania z Green Pharmacy na wypadające włosy, używam też czasem odżywki bez spłukiwania Aussie - wygładzająca, Mythic Oil do włosów farbowanych z Loreal'a i to by było na tyle. Oczywiście co chwilę próbuję jakieś odżywki siostry czy próbki, ale zestaw powyżej jak na razie mnie zadowala, choć niestety nadal nie znalazłam idealnego 'złotego środka' na moje włosy ;)

      Usuń
  7. sama mam te spodnie i je uwielbiam :) stylizacja jak zawsze świetna <3 uwielbiam Cię za podejście do życia, oby więcej takich osób a świat będzie lepszy :)

    pozdrawiam chłodno z okazji upałów :D :*
    mycha

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie już chłodniej, chmury idą, chyba będzie padać :( Dzięki kochana!

      Usuń
  8. Bosko ! Już zapomniałam pomału jak wyglądasz, piękna :*

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja się tego uczyłam przez wiele lat :) i dopiero teraz od kilku miesięcy wydarzyło się coś o czym nie będe tu pisać ;) ale myśle tak samo jak Ty ! Jest to piękne, człowiek czuję się taki wolny :) fajny tekst!

    Zajefajna stylówa :)

    pozdro's

    OdpowiedzUsuń
  10. spodnie do mnie nie przemawiają, za to koszulkę uwielbiam ! :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Bluzka jest rewelacyjna <3 Podobają mi się spodnie, jednak sama pewnie bym takich nie kupiła. ty wyglądasz w nich świetnie. Cieszę się, że jesteś przepełniona optymizmem, tak powinno być ;*

    OdpowiedzUsuń
  12. Świetna stylizacja, bluzka rewelacyjna :) ! ♥

    OdpowiedzUsuń
  13. Wprowadzilas mnie w mega pozytywny nastroj, dziekuje! ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj jak miło to czytać, cieszę się bardzo! :)

      Usuń
  14. wstęp idealnie pasuje do stylizacji, gratuluję pozytywnej zmiany!
    A strój niby klasyczny, ale przez dziury oryginalny i niebanalny :)

    OdpowiedzUsuń
  15. tak trzymaj ! ja jednak chyba bym się nie odważyła na takie spodnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Haha! Świetny pomysł na zdjęcia i styliazcja super!! Kocham porwane spodnie! :)

    http://alexissachet.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  17. a ten filozoficzny monolog czemus zawdzieczamy?
    Z doswiadczenia wiem,ze gdy ktoś mi dopieszcze. zdenerwuje, czy zasmuci trzeba z siebie cos wyrzucic, tak jest w Twoim przypadku?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Inspiracją do napisania tego tekstu były z pewnością zdjęcia - pozytywne, kolorowe, soczyste i optymistyczne. Ale przede wszystkim ludzie a raczej ich zachowanie, spojrzenia i chamskie komentarze pod nosem gdy dreptałam sobie chodnikami w tych spodniach :D. Kiedyś nie założyłabym czegoś tak wyróżniającego się z obawy, że zeżrą mnie wzrokiem, aktualnie nie mam z tym problemu, ale ludzie nadal go mają - jak można coś takiego na siebie włożyć?! :OOOO Grunt to się nie przejmować i robić to co się uważa za słuszne :). Mnie zachowanie ludzi nie irytuje, a bardziej śmieszy. Niestety 'inność' wciąż jest bardzo krytykowana. Dla mnie jednak taki ubiór to zupełna normalka, do bardzo charakterystycznego i dziwnego to mu bardzo daleko :P

      Usuń
    2. Bez urazy, nie wiem gdzie mieskzasz, jakie masz otoczenie,ale to jest normalny stroj.. moim zdaniem laska z rpzwymi włosami z latekoswych koturanach na 15 cm to jest krzykliwe czy kolorowe.. a to jest dziewczce i luzne, nie ze krytykuje ale nie dorabiam ideologii tez. Mnóstwo dziewczyn tak sie ubiera przeciez... jesli ktos Cię za takie cos skrytykował to... masz strasznie ciasne (umysłowo) towarzystwo w miescie. wspolczuje.

      Usuń
    3. Masz absolutną rację - dla mnie ten strój też nie jest niewiadomo jak charakterystyczny i krzykliwy. Może do końca zwyczajny nie jest (klasyczne jeansy nie mają takich jap :D) ale mimo wszystko w większych miastach bardzo dużo osób się tak ubiera i nie ma z tym problemu. Myślę, że to kwestia miast, w których mieszkamy. W mniejszych miejscowościach ludzie nie są tak otwarci na modę :). Niestety już mając nawet na sobie neonową bluzkę czy kolorowe buty, zwraca się od razu uwagę. Nie przejmuję się tym, ale to jest bardzo widoczne i u mnie codzienne. Stąd ta powyższa refleksja, dlaczego ludzie - nawet jeśli wygląda coś inaczej i oryginalnie - od razu to krytykują? Pomijając już fakt, że wcale jakoś wyjątkowo oryginalnie się nie ubieram... :)

      Usuń
  18. Hmm zdjęcia świetne, 7 jest po prostu mistrzowskie! ale moim skromnym zdaniem zniekształciłaś się tymi spodniami, nie wiem wyglądają jakby były za duże... nie wiem, ale jak dla mnie spodnie na - :) ale co się komu podoba:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może tak Ci się wydaje bo są z wysokim stanem i są luźniejsze, typu boyfriend :) Wg mnie leżą świetnie i czuje się w nich dobrze, ale rozumiem, że możesz tak sądzić ;*

      Usuń
  19. Bardzo dobrze piszesz! : ) Każdy powinien być sobą, a nie przejmować się innymi, bo przez to możemy stracić w życiu cos cennego i coś nas może ominąć. Super buty - uwielbiam gdy są lśniąco białe! Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Your shirt is really cool, I also love your distressed jeans.

    http://princessaudu.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  21. na insta myslalam ze to bluza, ale jest swietna! i afki <33

    OdpowiedzUsuń
  22. dokladnie mała , i o to chpdzi w zyciu !trzymaj tak dalej;]

    OdpowiedzUsuń
  23. Świetny, bardzo pozytywny zestaw! Ostatnio uwielbiam ten model spodni a w dodatku ta bluzka, naprawdę pozytywnie i oby tak dalej! ;*

    OdpowiedzUsuń
  24. zdjecia są przezajebistej jakości :D i Ty tez oczywiście :) / Marta

    OdpowiedzUsuń
  25. Uwielbiam czytać Twojego bloga, bo posty zawsze bez wyjątku sprawiają, że na mojej twarzy pojawia się uśmech, a w dodatku taką dobrą aurę i inspirację mam do tworzenia swoich postów ;) buziaki! :*

    OdpowiedzUsuń
  26. bardzo fajnie wyglądasz! tak dziewczęco i uroczo! super się na Ciebie patrzy!

    (i mam podobnie z nauką wyciągniętą z blogów - też duuuużej dozy tolerancji, otwartości i większej ochoty na eksperymenty modowe nabrałam ;) i luźnego podejścia do siebie, w kwestii ubierania się ;))

    OdpowiedzUsuń
  27. (w odpowiedzi na Twój komentarz u mnie - ejże, przecież Tyś bardziej jeszcze ode mnie smukła ;P!)

    OdpowiedzUsuń
  28. koszulka wymiata! :)


    ps. a u mnie ? KOLOROWO NA LATO :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Ale czadowo wyglądasz:)
    I tekst super,zgadzam się z Tobą:)!

    OdpowiedzUsuń
  30. Spodnie mi się nie podobają, ale na Tobie wyglądają świetnie. Bluzkę uwielbiam <3
    Pozdrawiamy P. i A. :*, który właśnie śpi :P

    OdpowiedzUsuń
  31. Genialny styl! Świetna bluzka i urocze zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Łeee nie ma żadnego gifaaaa. :(((

    OdpowiedzUsuń
  33. mega kolorowo, przepięknie! :D

    OdpowiedzUsuń
  34. rewelacyjny zestaw,bluzka jest mega:)

    OdpowiedzUsuń
  35. WSPANIALE!! JAK ZAWSZE!!

    pozdrawiam!
    Ola

    OdpowiedzUsuń
  36. łaa super! a włosy to masz cudowne!!:D

    OdpowiedzUsuń
  37. Koszulka jest super ;)

    http://poburzywyjdzieslonce.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  38. No i mamy takie samo odejście do życia, pełen optymizm to podstawa! Monroe wygląda niesamowicie na twojej koszulce :)

    OdpowiedzUsuń
  39. Strasznie duże dziury na tych spodniach :) Bluzka świetna.
    opewnejpani.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  40. Zawsze jak wchodzę na Twój blog to przelatuje mi przez głowę myśl " teraz odwiedzę lisice! ". Oczywiście w pozytywnym znaczeniu.
    Bardzo podoba mi się Twój styl oraz pomysł na siebie. Z tego co piszesz nie przejmujesz się opiniami ale mam nadzieje że te pozytywne dodają Ci energii do dalszego działania.
    Serdecznie pozdrawiam
    Werutkowa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jasne, że te pozytywne opinie dają mi kopa do działania! Nie ma to jak widzieć, że czytelnikom podoba się to co robię - bo właśnie dla Was też tego bloga prowadzę. Im Was więcej, tym ja mam więcej siły :) Gdy widzę sporo komentarzy, aż nasuwa mi się kolejna seria pomysłów do głowy, to samo tyczy się krytyki - gdy jest jej więcej, nawet tych hejtów, to i tak mam powera i to jeszcze większego. Mam nadzieję, że mnie nie opuścicie :) Dzięki!

      Usuń
  41. Świetna jest ta bluzeczka;)

    OdpowiedzUsuń
  42. Niestety.. my Polacy umiemy tylko krytykowac, bardziej niż w innych krajach. Zwlaszcza jeśli chodzi o ubiór ;/ Tam ubierasz co chcesz, nikt nie patrzy na Ciebie z politowaniem albo od razu wysmiewa itp Smutne. Przez to wstydzisz się wyjść w czymś, pokazać nogi, robisz to w domu bo nikt nie widzi.. było by cudownie gdybysmy przestali się oceniać po ubiorze i "okładce" ! ;) cudnie wygladasz, oby tak dalej, pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taki naród. Strasznie zawistny, nietolerancyjny, wiecznie krytykujący. Polak wybaczy wiele rzeczy, ale niestety nie przełknie sukcesu innej osoby... Tak to właśnie działa. Ktoś jest inny? Wyróżnia się? Udało mu się coś osiągnąć? To trzeba teraz go trochę zgnoić bo by się mu wiodło już za dobrze!!! Niech wie, że ktoś go nienawidzi. No cóż, nie zmienimy tego, dlatego jedyne co możemy zrobić, to mieć to po prostu w d***, iść swoim tempem do przodu, robić co nam się tylko podoba i nie patrzeć na ludzi dookoła :)

      Usuń

Dziękuję za każdy komentarz! :)