Nowości kosmetyczne

6 czerwca 2013
Teraz jestem już pewna, że maj i czerwiec to najgorsze miesiące podczas studiów. Oprócz sesji i innych obowiązków dochodzi mój brak umiejętności odpowiedniego gospodarowania czasu. Niestety z niczym się nie wyrabiam i naprawdę nie pamiętam kiedy ostatnio panował we wszystkim taki chaos. Musicie mi wybaczyć dłuższe nieobecności, po raz kolejny Was o to proszę, ale dopóki wszystko się nie uspokoi to niestety tak będzie.. Przede mną najgorsze 2 tygodnie, sama nie wiem jak z wszystkim podołam i czy blog na tym nie ucierpi. Kiedy już mam chwilę oddechu i czasu - pogoda jak zwykle nie sprzyja robieniu zdjęć i chodzę znów naburmuszona z tragicznym uczuciem niemocy. A kiedy tego czasu nie mam, na dworze pięknie świeci słońce - zupełnie jakby na złość. Dzisiejszy cały dzień byłam znów poza domem, ale postanowiłam, że wieczorem dodam obiecaną na Instragramie notkę. Dziś pod lupę (dosłownie!) idą nowości kosmetyczne. W moje ręce wpadło ostatnio kilka wartych uwagi kosmetyków, które spokojnie mogę wszystkim polecić. Może część z nich znacie, może nie lubicie bądź wielbicie jak ja - chętnie poczytam Wasze opinie :). 






TUSZ DO RZĘS MAXFACTOR 2000 CALORIE DRAMATIC VOLUME

Tuszów do rzęs wypróbowałam sporo, ale żaden z nich nie zachwycił mnie tak jak ten. Po raz pierwszy jestem w 100% zadowolona, wręcz zachwycona! Słyszałam wiele opinii na jego temat ale ja zdecydowanie wydam tą najpozytywniejszą z możliwych. Lubię grube, długie, widoczne, mocno wytuszowane rzęsy i 2000 CALORIE idealnie się w tym sprawdza. Już po pierwszym pociągnięciu rzęsy są bardzo pogrubione, nie są posklejane a świetnie rozczesane i podkręcone. Kolor czerni jest głęboki i utrzymuje się przez cały dzień, dodatkowo tusz w ogóle się nie kruszy. Jestem pewna, że zostanie ze mną na długi, długi czas :). Zdecydowanie jest wart swojej ceny :). / 30zł


L'OREAL LA TOUCHE MAGIQUE PERFECT MATCH (korektor rozświetlający)

Zawsze kupowałam tańsze korektory bo na moje potrzeby mi wystarczały, ale przy okazji promocji w Rossmanie oraz po wysłuchaniu pozytywnych opinii na jego temat postanowiłam kupić korektor Loreala. Świetnie rozświetla i dostosowuje się do mojej jasnej cery. Nadaje ładny i naturalny efekt, nie wysuszając i utrzymując się przez cały dzień. Co więcej, jest bardzo wydajny a jego opakowanie wygodne i poręczne. Spokojnie mogę go polecić :) / ok. 40zł


 L'OREAL SUPER LINER GEL INTENZA 

Uwielbiam mocno podkreślone oczy więc mój makijaż składa się głównie z makijażu oczu. Kreskę na powiece robiłam już kredką, eyelinerem w pędzelku a także w pisaku. Nie wypróbowałam tylko linera w żelu więc przyszedł w końcu na niego czas. Zamówiłam więc liner Loreala, jakoże też słyszałam pozytywne opinie na jego temat. I tak jak w przypadku tuszu Maxfactora, tak i w tym jestem całkowicie zakochana w tym produkcie. Przede wszystkim dzięki dołączonemu pędzelkowi, eyeliner świetnie nakłada się na powiekę. Mogę namalować każdą grubość kreski, która jest piękna i prosta a pędzelek nie rozdwaja się. Kolor linera jest głęboki i co najważniejsze - utrzymuje się taki cały czas! Wielokrotnie przy używaniu innych eyelinerów, po kilku godzinach zaczynał blaknąć lub się rozmazywać. W przypadku Super Linera Loreala nic takiego nie ma miejsca. Tak jak maluję rano kreskę, tak samo wygląda ona wieczorem. Co więcej, konsystencja linera jest naprawdę świetna, nie jest lejący ani zbyt rzadki.  Mimo, że słoiczek jest mały to eyeliner ponoć starcza na bardzo długo! Ja dopiero zaczęłam go używać więc ocenię po dłuższym czasie, ale wiem na pewno, że nie wrócę już do eyelinerów w pędzelkach :). Jedynym minusem (a może plusem?) jaki mogę przypisać to ciężkie zmywanie linera. Wcześniej wystarczyło mi jedno pociągniecie wacikiem by zmyć go całkowicie, w tym przypadku muszę 'szorować' go dłużej. Jednak oznacza to, że liner utrzyma się na powiece bardzo, bardzo długo :). / ok. 30zł




RIMMEL BB CREAM 9-IN-1

Nie mam zbyt dużego doświadczenia z BB kremami, ale miałam już jeden wcześniej (Garnier) i porównując je, zdecydowanie wygrywa Rimmel. Na moje potrzeby jest odpowiedni. Fajnie się go nakłada, nie roluje się, wygładza i wyrównuje koloryt skóry. Dodatkowo dość dobrze nawilża cerę, co u mnie jest bardzo ważne, bo często mam ją przesuszoną. Gdy nie mam czasu na dokładniejszy makijaż, sam nałożony BB cream  Rimmela mi wystarcza gdyż fajnie kryje niedoskonałości a skóra cały czas jest dobrze nawilżona. Jestem jednak ciekawa waszych opinii i porad przy temacie tego rodzaju kremów :). / ok. 25zł


MAXFACTOR LAKIER DO PAZNOKCI, 135 ROYAL BLUE

135 ROYAL BLUE to kolor naszego nowego lakieru do paznokci Maxfactora. Głęboki niebieski i granat będzie w tym sezonie bardzo modny dlatego koniecznie musiał znaleźć się w naszej lakierowej kolekcji. Takie ciemne odcienie są niezwykle eleganckie :). / ok. 30zł



KOSMETYKI FIRMY BEBE

Balsam i krem BEBE Roxana przywiozła z Niemiec. Są niezwykle delikatne i zapachem przypominają kosmetyki dla dzieci – a taki zapach szczerze mówiąc uwielbiam! Balsam i krem świetnie nawilżają i są naprawdę wydajne :). Niestety tych kosmetyków nie znajdziemy w polskich sklepach, ale ich cena nie jest wysoka :).



KALLOS ARGAN COLOUR SHAMPOO AND MASK
 
Dominika – czyli moja dobra koleżanka tak jak ja uwielbia eksperymentować z odżywkami, maskami, olejami i różnymi innymi mixturami jeśli chodzi o pielęgnację włosów. Oprócz tego, że tworzymy odżywki domowe, co jakiś czas wymieniamy się też próbkami odżywek, które udało nam się kupić i wypróbować. Jeśli któraś z nich nam się spodoba, możemy spokojnie kupić produkt. Tak też było w przypadku odżywki KALLOSA – Argan Colour Hair Mask. Otrzymałam od koleżanki jej próbkę i po kilku użyciach widocznie poprawiła kondycję moich włosów. Zdecydowałam się kupić jej spory zapas. Jej jedną z zalet jest cena – litr tego kosmetyku kosztuje tylko 10zł. Odżywka ma cudowny zapach, jest bardzo wydajna i szybko działa na włosy. Moje już po dwóch użyciach były widocznie wygładzone i miękkie. Do kompletu dokupiłam również szampon, również sporą butelkę w super cenie. Obydwa kosmetyki są do włosów farbowanych.
/ 10zł, 8zł


Coś Was zaciekawiło? A może posiadacie podobne lub te same kosmetyki? :) Podzielcie się swoją opinią, jestem otwarta na wasze rady i komentarze :).





49 komentarzy:

  1. Ej Agatko. Nie znam się, ale ładne zdjęcia :D

    Pozdrawiam
    The-Bigwig

    OdpowiedzUsuń
  2. zajebioza pomysł z lupą :D

    OdpowiedzUsuń
  3. ahahah zdjęcie z lupą boskie <3

    OdpowiedzUsuń
  4. dokładnie tak zdjęcia super:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Super zdjęcia.
    Tuszu jeszcze nie miałam.
    Eyeliner mam i UWIELBIAM :D
    a maski z kallosa tez lubie ;D ale arganowej jeszcze nie miałam

    OdpowiedzUsuń
  6. byłaś specjalnie w niemczech na zakupach? coś jeszcze ciekawego tam kupiłaś czy tylko te 2 kremiki :)jestem ciekawa co tam jest fajnego, jak o czymś zapomniałaś koniecznie daj znać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. siostra była w Niemczech i przy okazji kupiła kilka rzeczy w tym te dwa kosmetyki :)

      Usuń
  7. a gdzie nowe odżywki aussie? :(

    OdpowiedzUsuń
  8. chętnie wypróbuję ten eveliner! ;) a tą arganową maskę i szampon gdzie kupiłaś, w Rossmanie?

    pozdrawiam i życzę udanej sesji! :*

    OdpowiedzUsuń
  9. bedzie Pani zadowolonaaaa :D ze wszystkiego;)

    ostatnie zj hahahhaha

    OdpowiedzUsuń
  10. ostatnie zdjęcie genialne - widać, że masz poczucie humoru :)
    i widzę, że zakupy udane :)

    OdpowiedzUsuń
  11. fajny pomysł z tym szkłem :D
    co do kosmetyków, tusz przez jakiś czas też mnie zachwycał, a potem zaczął się osypywać :(
    mam nadzieję, że to natrafiłam na felerny, a Twój jest okej :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Gdzie zamawiałaś ten eyeliner? Podałabyś linka do strony?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. http://www.puderek.com.pl/pl/p/Loreal-Super-Liner-Gel-Intenza-24H-Zelowy-eyeliner-z-pedzelkiem-Pure-Black/245

      Usuń
  13. po pierwsze świetne zdjęcia! po drugie ja również uwielbiam tę maskę z kallosa,ale mam do Ciebie pytanie-jak często ją używasz? :)
    buziaki!

    OdpowiedzUsuń
  14. ja dopiero od niedawna zaczynam przygodę z maskami itp:P wczesniej odżywki mi starczała w zupełności :)

    OdpowiedzUsuń
  15. tusz MF mam od niedawna i na razie mam do niego mieszane uczucia...niby fajnie ale...sama nie wiem:)bez rewelacji:)
    aktualnie używam eyelinera Maybelline żelowego i jestem bardzo na tak!polecam spróbować:)

    OdpowiedzUsuń
  16. sama chciałam spróbować jakiegoś kremu BB, ale nie bardzo wiedziałam który wybrać, zwłaszcza, że ostatnio pojawiło się ich mnóstwo... zainteresowałaś mnie tym z Rimmela ;) i może nawet sama go spróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  17. o tuszu z MaxFactor słyszałam wiele dobrych opinii i sama zamierzam w przyszłości go wypróbowac :) ja na razie używam maskary z Gosha, która ponoć ma wspomagać wzrost rzęs ale zobaczymy jak z tym bedzie :)

    OdpowiedzUsuń
  18. pomysłowe zdjęcia! 2000 calorii mój ulubiony!

    OdpowiedzUsuń
  19. No tak... jak już coś mnie zaciekawiło to nie ma tego w Polsce. Standard ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Mnie zaciekawił podkład "BB", bo chcę sobie taki kupić, a co do mascary 2000 calorie to podzielam Twoje zdanie - od roku używam tylko tej jednej :)

    OdpowiedzUsuń
  21. mam ten sam tusz i krem bb, z tuszu jestesm zadowolona, z bb juz mniej :)
    zapraszamy w wolnej chwili :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Super zdjęcia :p I oczywiscie zakupy :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Studia pochłaniają bardzo dużo czasu, więc nie dziwie się, że rzadko się tu pojawiasz.

    Nowości kosmetyczne pierwsza klasa;)

    OdpowiedzUsuń
  24. też kupiłam właśnie z tej firmy odżywkę, ale w zielonym opakowaniu, zastanawiałam się czy jest spoko, jeszcze jej nie użyłam, bo muszę skończyć stara odżywkę, także już czuję, że poprawi ona kondycję moich włosów :]

    sesja to zło haha, ja nawet nie mam czasu oglądać blogów które obserwuję mam takie plecy, że chyba tydzień mi zajmie przejrzenie wszystkiego haha

    OdpowiedzUsuń
  25. och, ja też już chcę, aby sesja się skończyła...

    OdpowiedzUsuń
  26. Gdzie można kupić tą odżywkę, bo mnie zaciekawiła ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja kupiłam i szampon i odżywkę w drogerii Hebe :) (galeria MM Poznań)

      Usuń
  27. kupiłam ten krem BB i jestem rozczarowana, kolor ciemnieje na twarzy i niestety mocno się roluje, po przypudrowaniu aż tak bardzo tego nie widać, no ale nie wygląda to ciekawie tak czy siak...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A no widzisz mi odpowiada :) w ogóle nie ciemnieje i nie roluje się, bardzo dobrze nawilża, jest świetną bazą pod makijaż, często używam go zamiast pudru czy podkładu. Ale nie każdemu odpowiada, jak widać :)

      Usuń
  28. a poza eylinerem używasz też kredki do oczu? jakie eyelinery w tym momencie posiadasz?
    ja zastanawiam się miedzy tym loreal a maybeline...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie używam kredek już od daaawna, ale oprócz nowego linera mam też eyeliner w pisaku z FM. Fajny, wygodny, fajnie maluje się kreski ale jest kilka jego minusów jak np szybkie wysuszanie się końcówki i blaknie po kilku godzinach. Żelowego linera z Maybelline nie miałam, Loreala jest moim pierwszym i jestem nim zachwycona :)

      Usuń
  29. w jaki sposób nakładasz maski na włosy? na mokre czy suche? mogłabyś coś więcej na ten temat napisać? mam zamiar dopiero zacząć używać maseczki do włosów i nie wiem jak najlepiej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To zależy od tego co nakładam na włosy :) Jeśli chodzi o maski i odżywki to zazwyczaj myje włosy i nakładam je na 2,3 godziny a potem zmywam. Jeśli mowa o olejach czy innych mixturach, które robię sama w domu to zazwyczaj nakładam je na suche włosy i zostawiam na noc, zmywam rano :). Eksperymentuje z różnymi maskami i odżywkami, polecam te domowej roboty - są świetne :) Możesz mieszać różne oleje ze sobą, robić maseczkę z jajek, oliwy, miodu a nawet majonezu :) Być może kiedyś zrobię notkę o moich ulubionych domowych odżywkach. Z tymi kupnymi jest mniej zachodu, rzecz jasna :)

      Usuń
  30. co polecasz do mycia twarzy, żel, tonik, płyn micelarny? do zmywania makijażu

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli chodzi o demakijaż to ja lubię micelarny płyn z AA :)

      Usuń
  31. mnie ten eyeliner ciągle kusi, niestety zawsze te w słoiczku są dla mnie porażką przez niewprawną rękę ;<

    OdpowiedzUsuń
  32. Świetny post :3
    Nawet jeśli teraz nie masz czasu, poczekamy. Ze spokojem <3
    Najpierw obowiązki potem przyjemności. ;)
    Mam nadzieję, że znajdziesz po sesji czas na wspólne zdjęcia z młodszą imienniczką.
    Buziaki, Agata ;*

    OdpowiedzUsuń
  33. Jaki ty masz przepiękny blog *.*
    Aż zaniemówiłam, że ktoś może zajść tak daleko jak ty !
    Zazdroszczę ;)
    Pewnie jedna osoba więcej nie robi ci różnicy ale muszę obserwować ;) bo świetny blog :)
    http://izey-izabella.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  34. również posiadam ten tusz i ejstem zadowolona;p

    OdpowiedzUsuń
  35. jeśli chodzi o krem BB to robię go sama, sama dopieram sobie skalniki w zależności od potrzeb mojej cery.

    OdpowiedzUsuń
  36. No Kochana, dzięki Tobie mam super tusz. ;D Niezmiernie cieszę się, że mi go poleciłaś <3 Najlepszy, wart pieniędzy :)

    OdpowiedzUsuń
  37. potwierdzamy firma kallos ma naprawde fajne produkty i nie drogie- wypróbowliśmy na włnych wloach:))), tusz do rzęs naszym zdaniem super:))

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz! :)