Camouflage

30 lipca 2012
Jak wiemy, moda kręci się w kółko i to co było na czasie dawno temu wraca do nas po latach i staje się hitem w kilka chwil. Było tak z wieloma trendami i na pewno każdy z Was to nie raz zauważył. Było tak z ombre, koronką, zwierzęcymi printami czy też z niektórymi butami. Zazwyczaj bywało tak, że trendy zaczęły wprowadzać gwiazdy, które nigdy nie wstydzą się kombinować z ubiorem a potem tysiące ludzi kopiując i inspirując się nimi zaczęli przywracać je do życia. Następnie przechwytują to projektanci a potem w sklepach widzimy coraz to więcej nowości w tym stylu. To samo stało się właśnie z printem..moro
Camouflage jackets zobaczyłam po raz pierwszy już dawno temu u kilku blogerek a potem u wielu gwiazd. Łączone na wiele sposobów za każdym razem zwracały moją szczególną uwagę i zamarzyłam mieć taką samą.

zdj. google, lookbook, kenzas.se

Zaczęłam więc poszukiwania, głównie na portalach typu Allegro czy innych, gdzie można znaleźć rzeczy używane po okazyjnych cenach. Rozmawiałam z kilkoma osobami, które mają większe pojęcie na temat wojskowych bluz i dowiedziałam się o ich oryginalnych nazwach i gdzie ich najlepiej szukać.
Znalazłam sporo aukcji ale długo zwlekałam z kupnem. Miałam wrażenie, że to nie będzie to, że coś mi nie będzie odpowiadać, że bez zobaczenia na żywo zrobię błąd i będę żałować a ceny tak czy siak nie były zbyt niskie. Chciałam mimo wszystko mieć ją w jak najlepszym stanie aby służyła mi na wiele, wiele lat. 
Na tyle mnie to zniechęciło, że odstawiłam kupno tej kurtki na później wierząc, że nadarzy się jeszcze lepsza okazja. I taka właśnie nadarzyła się wczoraj.. Będąc na zakupach z rodzicami, zauważyłam, że kilka sklepów wprowadziło już motyw moro i jest go coraz to więcej. Jednak idealną kurtkę, tę wymarzoną znalazłam w sklepie Pull&Bear. Nie zastanawiałam się długo, wiedziałam, że to właśnie ona :). Mimo swojej dość wysokiej ceny, jest świetnie wykonana, z najwyższej jakości materiału, ma idealne kolory i krój. Moje największe must have się właśnie spełniło i jestem przezadowolona!! :)
A Wam podoba się ten motyw? :) 

 kurtka - Pull & Bear | zdj. nie oddają prawdziwych kolorów

 

32 komentarze:

  1. Jakoś nie mogę się przekonać do takich wzorów. Ale dobrze, że Tobie się podobają :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mnie niestety moro do siebie nie przekona! :) Ale ważne, że Tobie się podoba. :*

    OdpowiedzUsuń
  3. a mnie przekonuje moro stuprocentowo. jak byłam małą dziewczynką lubiłam ten motyw, więc cieszę się, że znów wraca do łask :) kurtka świetna

    OdpowiedzUsuń
  4. Koszula moro to dopiero musi być fajna sprawa ! ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Fajna rzecz .... piękna i stylowa..




    Zapraszam na mojego bloga ... będzie mi miło jeśli wpadniesz ..

    OdpowiedzUsuń
  6. nie podoba mi się, ale po Tobie widać że lubisz kombinować z modą i uważam że do Ciebie będzie pasować :)

    OdpowiedzUsuń
  7. świetna kurtka! ja uwielbiam ten motyw!

    OdpowiedzUsuń
  8. super! możesz zdradzić ile kosztowała? też na taką poluję:)))

    Julka

    OdpowiedzUsuń
  9. kocham ten motyw! a mogłabym wiedzieć za ile ją kupiłaś? :3

    OdpowiedzUsuń
  10. Też mi sie to strasznie podoba i też widziałam właśnie tą w Pull&Bear. A jaka jest oryginalna nazwa takich kurtek/bluz? ;) Bo jeszcze się z nią chyba nie spotkałam :D

    rainbow-shade.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. Hey, u have really interesting posts. I like ur amazing photos the most. Visit me when u catch up some free time. xo xo

    http://fashionlollipop.wordpress.com/

    OdpowiedzUsuń
  12. Kusi mnie taka kurteczka, lub spodnie moro :) Świetny wybór!

    OdpowiedzUsuń
  13. lubię oglądać moro, ale na innych, nie na sobie :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardzo Ci dziękuję za odpowiedź na moim blogu. Teraz tylko szukać idealnego modelu! ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. ja też długo zwlekałam z kupnem kurtki moro, ale w piątek zamówiłam jedna z Zary i teraz czekam z niecierpliwością aż przyjdzie!

    OdpowiedzUsuń
  16. Podoba mi się.
    Czekam na stylizację z nią!

    OdpowiedzUsuń
  17. mam skrytą nadzieję, że upoluję coś w tym stylu niedługo <3

    OdpowiedzUsuń
  18. Takie moro to swietny trend, chcialabym mieć takie szorty :)
    Poza tym interesującego masz bloga,
    zajrzyj również i do mnie w wolnej chwili, 50nulune.blogspot.com ;>

    OdpowiedzUsuń
  19. Oo fajna jest, przygotuj jakąś stylizację z nią ^^

    OdpowiedzUsuń
  20. Oj wcale nie :))):*
    Ja chyba nigdy nie przekonam się do moro, bo zawsze kojarzy mi się tylko z żołnierzami :DDD

    OdpowiedzUsuń
  21. super, ale nie wiem czy bym się odważyła :). Może się przekonam, gdy zaprezentujesz ją w stylizacji :). Czekam z niecierpliwością !

    OdpowiedzUsuń
  22. Też podoba mi się ten trend :) Pamiętam czasy kiedy zasuwałam jeszcze do podstawówki i była wtedy również moda na moro i wszystkie małe dziewczynki biegały w takich bojówkach i kurtkach :D Faktycznie, moda powraca, ale nie zawsze to dobrze.
    Tym razem jednak bardzo się cieszę, widziałam fajną w nowej kolekcji Zary, może na jesień się skuszę :)

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  23. Nawet fajna taka kurtka, ale sama chyba bym jej nie zaloza. :P
    Bardzo fajny blog. :)
    Zaraszam do mnie . :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Mnie jakoś nie kręci ten motyw moro. No ale zdaje sobie sprawę, że jest modny.

    OdpowiedzUsuń
  25. szczerze mówiąc, nie przemawia do mnie ten trend, ale czekam na jakąś stylizację - może wówczas zmienię zdanie. :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Moda na moro powraca co jakiś czas. Dobrze wiedzieć, że jest znów na topie. Fajny blog, będę wpadać.

    OdpowiedzUsuń
  27. A możesz podać oryginalną nazwę tych kurtek?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest mnóstwo nazw własnych wojskowych bluz, nie znam się na tym, ale początkowo szukałam jednej danej bluzy męskiej i wpisywałam w allegro 'francuski kamuflaż' bądź 'woodland'. Jest ich sporo na allegro ale zaznaczam, że to bluzy męskie. Ja zdecydowałam się na damski odpowiednik z oferty sieciówki :)

      Usuń

Dziękuję za każdy komentarz! :)