Break

31 maja 2012
Hi! Piszę od razu po powrocie ze szkoły, żeby podzielić się paroma informacjami ale także coś zakomunikować. Póki co, wszystko idzie po mojej myśli. Chyba dobrze trzymaliście za mnie kciuki. Kolejne przedmioty mam już zaliczone i to z ogromnym sukcesem. Aż sama jestem w szoku, bo nie sądziłam i nie spodziewałam się, że pójdzie mi aż tak dobrze. Oceny końcowe dziś zaskoczyły mnie dwukrotnie i do teraz nie mogę przestać cieszyć się jak dziecko. Jednak najgorsza część - ta egzaminowa, jest jeszcze przede mną. Czeka mnie teraz naprawdę sporo nauki i dlatego piszę ten post, aby przeprosić Was i poprosić jednocześnie o cierpliwość i odrobinę przerwy. Nie jestem w stanie dodawać regularnie postów związanych z modą, nie będę miała czasu robić nowych zdjęć a tym bardziej przygotowywać ich, wstawiać tu i opisywać. Na upartego mogłabym to robić, ale nauka zawsze powinna być na pierwszym miejscu po za tym nie chciałabym dodawać tu notek, które nie będą dopracowane bo tak się składa, że nie lubię niechlujności i zaniedbania. Dlatego też robię sobie przerwę, może kilka dni, abym mogła przygotować się na pierwszą część egzaminów, które są już za tydzień. Liczę na przypływ energii, mocy, siły i przede wszystkim motywacji, aby przebrnąć to, może nie w tak świetnym stylu jak dziś, ale byle mieć to za sobą, zdane i bez potrzeby poprawiania czegokolwiek. Proszę o dalsze trzymanie kciuków no i cierpliwość. Jak zdam sesję (w połowie czerwca powinnam być po wszystkim) będą tu się pojawiać posty naprawdę często bo przywitam wakacje! Mam milion pomysłów na zestawy, na sesje zdjęciowe, na posty - ale brak mi aktualnie czasu. Liczę na Wasze wsparcie! Teraz zmykam do tych stosów materiałów i książek.. Do następnego! :*

Kochani przypominam też o ostatnich dniach konkursu z ROMWE! Do wygrania piękna sukienka, 50$ do wykorzystania w sklepie i dodatkowo prezent niespodzianka! To wszystko może być TWOJE. 
Zgłoś się teraz - KLIK.


25 komentarzy:

  1. poki co mnie również dobrze idzie, ale najgorsze wciąż przede mną ;D

    OdpowiedzUsuń
  2. trzyyymam kciuki i powodzenia! + wirtualny kopniak w tyłek:D

    OdpowiedzUsuń
  3. Popieram twoje zdanie, że nauka jest najważniejsza, będę czekać na twój powrót i trzymać kciuki żeby wszystko poszło jak najlepiej! :*

    OdpowiedzUsuń
  4. oj nam również sesja zbliża się nie ubłaganie... ale z pewnością będzie dobrze :)

    OdpowiedzUsuń
  5. życzę powodzenia !! :D
    Zapraszam do siebie, postanowilam od nowa ruszyć z blogiem :)

    OdpowiedzUsuń
  6. powodzenia i spelnienia wszystkich marzen i tego wszystkiego czego sobie zyczysz :) Trzymam kciuki,ty rez trzymaj za mnie kciuki prosze, bo mam 2 wazne egzaminy,a ze mieszkam w Anglii to sa po angielsku i bardzo mi na nich zalezy,ale to bardzo. trzymaj sie i nie daj sie, pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja jestem na filologii więc również mam wszystko po angielsku :D nauka morfologii zdania i jego składni po angielsku to niezła jazda ^^ bede 3mac kciuki :)))

      Usuń
    2. tam mówią do was po angilsku i musicie zaliczać po angielsku czy tylko zaliczenia ?

      Usuń
    3. Wszystkie zajecia bez wyjatku prowadzone sa po angielsku :). Wykladowcy to oczywiscie Polacy wiec nie ma zadnego zakazu mowienia po polsku, haha. Ale mamy w grupach obcokrajowcow wiec angielski jezyk to obowiazek kazdej lekcji. Wszystkie zaliczenia, egzaminy sa w jezyku angielskim.

      Usuń
    4. filologia angielska ? współczuje ja bym nie dała rady :)

      Usuń
    5. Jestem leniuch a jakoś daję radę więc myślę, że nie jest tak źle :D

      Usuń
    6. ja bym pewnie nie zrozumiała co oni mówią iż nie przepadam za angielskim :D

      Usuń
    7. Na takie studia idą osoby, które właśnie lubią angielski :))

      Usuń
  7. przede mną 3 obszerne przedmioty do ogarnięcia :/ nie wiem jak to zrobię

    OdpowiedzUsuń
  8. prowadzisz świetnego bloga, oczywiście obserwuję ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz! :)