25.05

25 maja 2012
Hello today! Dzisiaj mamy pogodę idealną bo nie jest zbyt gorąco ale też nie za zimno. Kiedy są przesadne upały aż odechciewa się podróżowania do szkoły pociągami pełnymi ludźmi dlatego na okres studiów, szkół powinno być ciut chłodniej. Upały trzeba wykorzystywać gdy ma się wolne a podczas nauki taka pogoda nie służy. 
Dziś miałam dzień wolny ale mimo tego pojechałam do Poznania do koleżanek aby zrobić kilka rzeczy na uczelnie na najbliższy tydzień. Czas minął nam bardzo szybko, bo oprócz robienia prezentacji i innych szkolnych zadań rozmawiałyśmy dosłownie o wszystkim. Jak to jest, że kobiety zawsze mają miliony tematów do obgadania ? :) Zajadając się pysznymi bagietkami z czosnkiem z Piotra i Pawła a potem rurkami z czekoladowym kremem przegadałyśmy większość czasu i trzeba było się już zbierać :). Zbliża nam się ciężki okres sesji na studiach, mamy sporo nauki i od jutra zaczynamy studiować pierwsze materiały na najbliższe terminy zaliczeń. Trzymajcie kciuki, bo naprawdę jest tego sporo a mi jakoś ciężko wziąć się do roboty, bo jestem cholernym leniem! :D
Żebyście mogli też widzieć jak wyglądam na co dzień kiedy śmigam do szkoły, pokaże Wam zestaw z dzisiaj. Ponieważ jak wspominałam, pogoda była w sam raz, można było ubrać się lekko i zwiewnie nie bojąc się o wieczne uczucie duchoty i skwaru. Z tej okazji wrzuciłam na siebie wygodne szorty, koszulę w kwiaty oraz lordsy. Jeżdżąc do szkoły stawiam na wygodę więc zakładam głównie płaskie obuwie. Często biegam z miejsca do miejsca, z dworca do szkoły, gdy spóźniają się pociągi i obcasy nie tyle co bym zniszczyła ale przy okazji się w nich też zabiła :D. Zostawiam je zawsze na wypady bez pośpiechu, bez podróżowania ciasnymi pociągami, gdzie co chwilę jestem deptana. Bardzo dbam o buty, dlatego szkoda mi ich na tego typu wyjazdy. Myślę, że część z Was to zrozumie :). Po powrocie ze szkoły mama szybko pstryknęła mi kilka fotek :). Enjoy :)

spodenki - H&M | koszula - Stradivarius | torebka - House | lordsy - DeeZee via Stivali

Chciałabym też podziękować wszystkim obserwatorom mojego bloga, bo jest ich już 500! Dla wielu blogerek ta liczba to nic, bo zdobyły o wiele wyższy szczebel. Dla mnie mimo wszystko ta liczba to i tak wiele, cieszę się jak dziecko, że tak wielu z Was lubi mojego bloga i codziennie jest Was coraz więcej :). Thank You!

Przypominam również o nowym konkursie ROMWE. Do wygrania super nagrody! INFO TUTAJ.



41 komentarzy:

  1. na luzie, ale niebanalnie, podoba mi się :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wydajesz być się strasznie zarozumiała i zadufana w sobie to po pierwsze! Po drugie wydaje mi się też że każdy nowy obserwator dla blogerki znaczy BARDZO WIELE. Bez różnicy czy jest ich 5 czy 723629738927923, każdy nowy jest radością dla blogerki/blogera! Zaraz może twoi czytelnicy zjadą ale obserwuje sobie ciebie od boku i zauważam to i owo czego inni nie widzą. Nie bierz tego jako atak tylko radę! Nie bądź aż taka pewna siebie i bezczelna!!!!

    xoxo S.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciekawa jestem po czym stwierdzasz, iż jestem zadufana, zarozumiała i bezczelna :). Obserwując sobie od boku nie wiesz tak naprawdę nic ;).

      Usuń
    2. czasem od boku widać więcej niż z bliska. Tak się składa, że znam twoich znajomych i nie masz zbyt dobrej reputacji. Wielka pseudo blogereczka która ma podane wszystko na tacy i jest niewdzięcza ;)

      Usuń
    3. Mam się załamać? :D Opinia innych mnie nie obchodzi :) Robię swoje i tyle, nie każdemu musi to odpowiadać ;). A to że Tobie zazdrość dupę zżera to już nie moja wina :).

      Usuń
    4. no właśnie taka opinia ,,pseudo znajomych -znajomych'' na pewno nie jest ani konstruktywna ani budująca. Każdy wtedy ,,wie najlepiej'' i ,,wszystko widzi'', a tak na prawde nie wie NIC!
      :) (znam to ze swojego przypadku bardzo dobrze :))
      Samo stwierdzenie ,,pseudo blogereczka'' aż przemawia jadem :P ahhh ten świat!
      Byłam tu wiele razy, na żywo się nie znamy. I absolutnie nie uwazam, żeby można tu było odczuć cechy które wypisał anonim. Co więcej każda notka jest bardzo ciepło i kolorowo przedstawiona, a właścicielka bloga jest bardzo pozytywna i sympatyczna!!!
      I dodam , że ,,aDancingQueen'' to jeden z moich ulubionych blogów!!!

      :) takie moje zdanie! :)

      Usuń
    5. Do anonimka wyżej - 1. ja też jakoś znam znajomych Agaty, znam ją i jakoś nigdy nie wydawała się być zadufaną i wywyższającą się. Wiesz czemu? Bo ja sie znam na rzeczy, wiem co to blogowanie, co można z tego mieć i to, że ona dzieli się tym z innymi jest niczym dziwnym. Dla kogoś kto nie ma tego i nie ma zielonego pojęcia zawsze taka osoba będzie bezczelna i zadufana w sobie. Zajmij się swoim życiem a nie jej!
      Po 2. O obserwatorów chodziło jej o to, że niektóre blogerki mają po 2tysiące obserwatorów i liczba 500 przy nich to nic. Jak wy ludzie interpretujecie? :/ aż mi szkoda nerwów na to.

      Usuń
    6. Agata ślicznie wyglądasz :*

      A do anonima nr 1 - nie znasz kogoś osobiście, nie oceniaj!

      Usuń
    7. Ja dodam też coś od siebie. Mam mnóstwo blogów na które zaglądam codziennie po kilka razy i jednym z nich jest ten. I muszę powiedzieć jedno - że oprócz tego, że bardzo lubię styl prezentowany przez autorkę tego bloga, to właśnie ONA jako nieliczna z blogerek, które ja odwiedzam (a jest ich naprawdę sporo) wydaje się bardzo przesympatyczną osobą! :) Zawsze blogi miło napisane, stylizacje bez kłamstw, czyli "nie na pokaz", tylko do zdjęć, do tego miła w komentarzach i to wszystko powoduje, że się tutaj chce zaglądać. Są takie blogi, które odwiedzam, bo lubię czyiś styl, ale już zachowanie autorek nie bardzo. A pewność siebie to podstawa w blogowaniu, więc wedug mnie Anonimie, to nie jest wada, bo bez tego, dawno by już się tutaj pogubiła wśród właśnie takich komentarzy jak Twoje.

      Usuń
    8. ja wrecz odwrotnie - nie dostrzegam ani krzty zadufania w sobie u Pani Dancing, co w polaczeniu z jej uroda i wyczuciem stylu - czyni ja jeszcze bardziej warta uwagi blogerka.

      Usuń
    9. Agata wyglądasz ślicznie :*

      Do anonima nr 1 - Nie znasz ludzi, nie oceniaj!

      Usuń
  3. Kochana jak zwykle piękna nawet do szkoły :D!:*
    a skąd masz takie śliczne okularki?:D

    OdpowiedzUsuń
  4. fajny, niezobowiązujący strój :) do szkoły takie są najlepsze - wygodne, ale z gustem :] pozdrawiam serdecznie ;*

    OdpowiedzUsuń
  5. wow!! swietnie wygladsza,nie moge sie przekonac do lordsow ale z kazdym nowym postem podobaja mi sie coraz bardziej - uzekly mnie te troczki na Twoich ^^

    OdpowiedzUsuń
  6. Jak ja kocham Twoją torebkę! <3 Poza tym jesteś śliczna ale to powtarzam już 87387287589 raz. :D :*

    OdpowiedzUsuń
  7. w wersji smigajacej wygladasz rownie powabnie :) a ostatnie zdjecie wygrywa wszystko! :*

    OdpowiedzUsuń
  8. ślicznotka :)) uwielbiam Twoją urodę !!!
    świetnie wyglądasz jak zwykle:)

    OdpowiedzUsuń
  9. przyznam się, że ulgą dobrnęłam do końca Twojego wpisu. Piszesz w strasznie męczący sposób. Ale stylizacja ok.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a kto ci kazal czytac?

      Usuń
  10. świetny zestaw, taki luźny :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Kurcze, jak Ty dobrze wyglądasz! Jesteś przepiękną kobietą. :*

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo mi się podoba twój strój :) Wzdycham do twoich włosów, masz taki fajny styl. Jesteś jedną z blogerek które odwiedzam codziennie :) !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miesiąc temu. Nie wiem jak u Ciebie w mieście ale w warszawie w sklepach zostały same szare. :)

      Usuń
  13. stylizacja ok, ale wydaje mi sie ze nie do końca pasuje do twojej sylwetki. masz barki szersze od bioder i to tutaj bardzo rzuca się w oczy.
    pozdrawiam
    Ania

    OdpowiedzUsuń
  14. ta koszula jest boska *_* ślicznie wyglądasz :)

    OdpowiedzUsuń
  15. jejku, Tobie w każdym kolorze pięknie, czy to jasne czy ciemne! <3

    OdpowiedzUsuń
  16. buciki i koszula cudowne :)
    Pozdrawiam Julka :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz! :)