Make up + nowość dla włosów!

1 kwietnia 2012
Hej hej.
Wiele z Was pyta mnie czy to w komentarzach czy w mejlach, jakich kosmetyki do makijażu używam. Wielokrotnie odpowiadałam na te pytania ale myślę, że najlepszym rozwiązaniem będzie pokazanie Wam wszystkiego w osobnej notce, żeby uniknąć kolejnych, powtarzających się zapytań pod każdą notką.
Wbrew pozorom, mój makijaż nie wymaga wielkiej filozofii oraz drogich kosmetyków. Co więcej, jest to prosty makijaż codzienny, który robi większość dziewczyn. Nie znam się na tym na tyle, by kombinować na różne sposoby by wyglądać każdego dnia inaczej. Jestem wierna jednemu makijażowi, w którym wg mnie wyglądam dobrze i żeby go zrobić potrzebuje naprawdę niewiele. Jednak mam swoje ulubione kosmetyki, których używam od dawna i im również jestem wierna. Ale pokolei..

Oto mój zestaw do makijażu:


1. Moja cera nie jest idealna, ale nie mam z nią większych problemów, dlatego nie nakładam na siebie tony podkładów i pudrów. Jednak bez dobrego podkładu się nie obejdzie. Posiadam dwa: Maybelline Affinitone (03 light sandbeige) oraz Maybelline Dream Matte Mousse (021 nude), którego dostałam w prezencie. Obydwa podkłady różnią się głównie konsystencją. Mousse zawsze chciałam wypróbować bo zachwycił mnie lekką, piankową formułą. Jednak koniecznością w jego używaniu jest dobrze nawilżona cera, dlatego zawsze pod niego nakładam nadzwyczajny krem nawilżający. Obydwa podkłady dobrze kryją i dość długo utrzymują się na skórze. Dla mnie są wręcz idealne i spełniają moje oczekiwania. Nie używam bazy pod podkład, dodatkowych korektorów i sypkich pudrów, bo po prostu tego nie potrzebuję :).


2. Nigdy nie byłam przekonana do pudrów brązujących oraz do różów do policzków. Jednak ostatnio, gdy siostra podsunęła mi swój bronzer, postanowiłam go wypróbować i spodobał mi się ten 'dodatek'. Wcześniej po prostu go nie potrzebowałam, bo jak pisałam wcześniej, nie lubię nakładać na siebie zbyt wiele. Wole jak moja cera oddycha :D. Kupiłam więc puder brązujący Lovely, który jest jak na swój rozmiar bardzo tani i dostępny w sieci Rossman, gdzie za jednym razem zakupiłam również duży pędzel, również w atrakcyjnej cenie.


3. Jak zauważyliście, głównym i charakterystycznym punktem mojego makijażu są mocno podkreślone oczy. Lubię używać eyelinera i mieć dobrze wytuszowane rzęsy. Wiele osób zaznacza, że moja kreska na oku jest perfekcyjna i pyta jak ją robię. Nie ma w tym ogromnej filozofii, to po prostu kwestia wprawy. Kiedyś również nie umiałam malować prostych i ładnych kresek ale z czasem się tego nauczyłam. Nie używam zatem super drogich eyelinerów, a kupuję je również w Rossmanie. Mogę polecić dwa tanie i dobre eyelinery, z czego drugi polecam bardziej, gdyż jego pędzelek nie rozdwaja się i naprawdę dobrze maluje i co najważniejsze, dość długo utrzymuje się na powiece.


Ja jednak pod eyeliner używam cielistego, kremowego cienia do powiek, żeby rozjaśnić powiekę no i głównie dlatego, żeby kreska dłużej się trzymała :). Kupuję odkąd pamiętam cień do powiek Inglota (dokładnie numer 353 mat) i go wprost uwielbiam. Posiadam małą paletkę do cieni Inglota, w którym wymieniam tylko wkłady. Prócz jasnego cienia mam też odcień brązu, szarego no i czarny, bo czasem, czy to do jakiejś sesji zdjęciowej czy konkretniejsze wyjście, mocniej przyciemniam oko :). 


Rzęsy tuszuję mascarą Maybelline The Falsies Volum Express, którą też używam od dawna i jestem zadowolona. Mocno podkreśla i wydłuża rzęsy :).


Jak widzicie, nie potrzebuje wiele kosmetyków aby zrobić prosty makijaż. Nie lubię nakładać wielu warstw na moją cerę, mimo iż wiem, że perfekcyjny makijaż wymaga o wiele więcej. Ja się czuję dobrze w takim jaki robię na codzień a to jest chyba najważniejsze :). Nie używam również mocnych szminek, bo zdecydowanie wolę jasne błyszczyki bądź pomadki ochronne. Preferuję jasne usta bo w ciemnych szminkach niekoniecznie wyglądam dobrze :). Zdecydowanie stawiam na mocno podkreślone oczy i głównie na nich skupiam się robiąc makijaż. Być może kiedyś dodam notkę z instrukcją jeśli uda mi się ją jakoś fajnie wykonać i zilustrować :).


Robiąc ostatnio zakupy w drogerii Super Pharm, przy kasie zauważyłam fajną promocję, gdzie można było wybrać sobie oferowane kosmetyki tylko za 10zł! Ponieważ moje włosy nigdy nie były mocne i grube i zawsze miały tendencję do wypadania (szczególnie odkąd zaczęłam rozjaśniać) staram się używać kosmetyków wzmacniających. Polecono mi więc intensywnie regenerującą maskę L'biotica Biovax. Maska gwarantuje mocne i zdrowe włosy z mniejszą skłonnością do wypadania. Włosy będą intensywnie odżywione, nawilżone i zregenerowane. Dodatkowo maska nada im piękny i naturalny połysk. W zestawie z maską otrzymałam czepek oraz próbkę serum wzmacniającego, która odżywia zniszczone partie włosów, zmniejsza ich łamliwość i rozdwajanie końcówek, wzmacnia ochronę oraz nadaję super gładkość. Brzmi nieźle, także gdy spodoba mi się efekt po tej próbce, może zdecyduje się na kupno większego opakowania :). Jak sprawuje się maska Biovax postaram się napisać wkrótce, gdy ocenię jej działanie :). Póki co polecam ze względu na super, promocyjną cenę :).


A w kolejnej notce pokażę Wam super zdjęcia! :)  
Tymczasem życzę miłej niedzieli :)

 
 
 

25 komentarzy:

  1. Cześć! Mam do sprzedania kilka może Ci się coś spodoba;) www.nur-eine-weile.blogspot.com

    Obserwujemy?

    OdpowiedzUsuń
  2. tusz do rzęs i eyeliner - używamy takie samego. A twój uśmiech mnie rozwala ( oczywiście w pozytywnym znaczeniue :* )

    OdpowiedzUsuń
  3. Robisz sobie cudowny makijaż !

    OdpowiedzUsuń
  4. Jaką Ty masz piękna twarz ;)
    I jak juz w jakims poscie pisalam, naprawde masz piekny usmiech :)
    świetny i prosty makijaz :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Pięknie się uśmiechasz!

    OdpowiedzUsuń
  6. jak to możliwe, że dopiero tutaj trafiłam?! REWELACJA! dodaję do obserwowanych :O :))

    OdpowiedzUsuń
  7. to serum, które znalazłaś w opakowaniu działa wyśmienicie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no to super ! :) wkrótce wypróbuję :)

      Usuń
  8. Teraz modne są motywy amerykańskiej flagi, ale brytyjska jest bardzo podobna :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Aaaach, więc z tego to wynika. W sumie też jestem za amerykańską flagą, jakoś mi się z wyglądu podoba bardziej, chociaż do brytyjskiej też nic nie mam. JA jeszcze nie wiem na co pójdę. Zastanawiam się nad archeologią, grafiką komputerową i prawem :))

    OdpowiedzUsuń
  10. maska Biovax - rewelacyjna! Używam ją od grudnia raz w tygodniu i jest moim nieodłącznym elementem w pielęgnacji włosów.
    Radzę uważać z czepkiem, jest bardzo delikatny. Wiele dziewczyn na niego narzeka, ale mi się jakoś udało go utrzymać przy życiu ;)

    pozdrawiam,
    www.pauli-niki.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. Też stawiam raczej na prosty makijaż:) Eyeliner tusz i puder to wszystko czego mi potrzeba do codziennego makijażu;) Też używam eyelier-u z Rossmanna i jestem z niego bardzo zadowolona:) Miałam też kiedys identyczny tusz, nadal mam tusz tej firmy, ale nieco się różniący;) Firma Maybelline sprawdza się dla moich rzęs doskonale;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo lubię maski do włosów Biovax, uważam, że są świetne


    www.perfection-and-harmony.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  13. kosmetyki do włosów tragedia - też kupiłam rok temu w aptece również w bardzo promocyjnej cenie. efektu - zero, wręcz przeciwnie. Wydaje mi się że to zwykli naciągacze.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. niektórzy chwalą, niektórzy nie :) myślę, że najlepszym sposobem będzie jak sprawdzę kosmetyk. nie na każdego on działa, dlatego warto próbować i znaleźć ten który naprawdę pomaga :)

      Usuń
  14. Ja również nie lubię się mocno malować. Puder, eyeliner (też Wibo :D), dobry tusz i zwykły róż -tyle mi trzeba :-)
    Muszę Ci powiedzieć jedno -masz piękne oczy! *.* i ślicznie wymalowaną kreskę. Bardzo chętnie przeczytam notkę z instruktażem ich malowania!!!

    Obserwuję -zajrzyj do mnie, na razie pustawo, bo zmieniła adres, ale niedługo się zrobi gęściej :-)
    crocodylla.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  15. tez używam eyelinera z wibo, jak dla mnie najlepszy

    OdpowiedzUsuń
  16. slicznota! =)

    makijaz nic dodac, nic ujac, po prostu okala Twoja wspaniala urode :)

    Affinitone stosowalam jakis czas temu, popieram, ze daje delikatny efekt i raczej nie da sie nim przesadzic, a te tusze z Colossal tez kusza opiniami i predzej czy pozniej musze sobie ktorys sprawic.

    OdpowiedzUsuń
  17. Wcale nie zwykły ! Sztuk makijażu też trzeba opanować, a jak się juz opanuje to ładnie pomalować, ty to już masz w jednym palcu ;p.

    OdpowiedzUsuń
  18. pieknie ''zrobione'' oko. slicznie sie prezentujesz!

    OdpowiedzUsuń
  19. świetne kosmetyki:)
    robisz świetny naturalny makijaż:)


    Zapraszam na GIVEAWAY!!!
    http://beautifulgirlandfashion.blogspot.com/2012/04/wiosenno-wielkanocny-giveaway.html

    OdpowiedzUsuń
  20. Boski makijaż ; ) Zapraszam do sb . ;D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz! :)