Creepers

25 kwietnia 2012
Creepersy to buty, które przez niektórych są kochane a przez niektórych znienawidzone. Są bez wątpienia butami oryginalnymi i wyróżniającymi się. Kojarzone są głównie z punk rockiem lub gotykiem ale tak naprawdę wywodzą się od butów wojskowych na bardzo grubej podeszwie, które noszone były po raz pierwszy przez żołnierzy angielskich. Przez kolejne długie lata stały się kultowym elementem ubioru wielu subkultur. Mimo sporej popularności nigdy się jednak nie stały butami noszonymi przez wszystkich. Dzisiaj noszą go głównie ludzie, którzy lubią oryginalność w swoim stylu oraz przez osoby, które znają ich kontekst. U nas w Polsce przez długie lata bardzo ciężko było dostać taki model butów ale całe szczęście zaczęły już pojawiać się w sklepach. Przez wiele osób uważane są za dziwadła (zaraz obok sławnych 'litów') ale to właśnie one mogą pomóc wyróżnić się z tłumu bo wg mnie nie warto być szarym, ponurym i przede wszystkim podobnym do wszystkich ludzi na około. 

Creepersy wydają się być bardzo masywne za sprawą bardzo grubej podeszwy, które są charakterystyczną cechą tych butów. Występują oczywiście w przeróżnych wersjach kolorystycznych, bądź z różnymi wzorami.





Ponieważ mam bardzo szczupłe i delikatne nóżki zbyt masywne buty nie do końca korzystnie na mnie wyglądają. W litach jednak tak się zakochałam, że zbytnio na to uwagi nie zwracam i myślę, że wyglądają na nodze cudnie. Do creepersów nie mogłam się od razu przekonać ale wystarczyło kilka dni oglądania zdjęć i ludzi w nich chodzących aby się w nich zakochać. Jednak oglądając te klasyczne creepersy stwierdziłam, że będą one dla mnie zbyt masywne mimo wszystko. Zauważyłam więc, że w internetowych sklepach można je kupić w wersji light, czyli na o wiele niżej i cieńszej podeszwie i nie aż tak masywnej. Ponieważ ostatnio gustuję w jasnych kolorach butów zdecydowałam się na kolor nude. Mimo iż nie przypominają w 100% prawdziwych creepersów, które widzicie powyżej na pewno coś z nich jednak mają. Są leciutkie, dobrze wykonane i z pewnością wygodne. Zobaczcie moje małe cuda, które dziś u mnie zlądowały :). Pochodzą naturalnie z DeeZee.


A co Wy o nich sądzicie? :)
 

29 komentarzy:

  1. nie jestem zwolenniczką takich "topornych" butów, wolę raczej baleriny czy mokasyny, ale bardzo jestem ciekawa jak będą wyglądać w stylizacji:) czekam:)

    OdpowiedzUsuń
  2. do mnie te buciki nie przemawiają, ani troszeczkę ( ja zaniedługo będę się zachwycać modelem jeffrey C. z wyciętą koturną pod piętą :P także każdemu podoba się co innego ) ... ale te co sobie wybbrałaś najlepsze :) i jasny kolor - super!!! :) na pewno z Twoją stylizacją będą wyglądać nieziemsko ;) :*

    OdpowiedzUsuń
  3. mi się one osobiście nie podoba:D




    zapraszam do siebie:
    http://glammadz.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja nie jestem ich zwolenniczka ;/ Może z czasem się do nich przekonam ... ;/

    OdpowiedzUsuń
  5. Kurczę ja jakoś nie jestem do nich jeszcze przekonana, musiałabym zobaczyć je na nodze.

    OdpowiedzUsuń
  6. są idealne <3
    delikatne, piękne, zjawiskowe, czekam na Ciebie w nich <3

    OdpowiedzUsuń
  7. ogólnie nie przepadam za tym typem obuwia ale te ostatnie wyglądaja bardzo sensownie i musze przyznac że sama bym sobie takie sprawiła :) eS.

    OdpowiedzUsuń
  8. całkiem fajne! ja mam te z panterką z deezee :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Oryginalne, ale mojego serca nie podbiły:)
    M.

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja jakoś nie mogę się przekonać do creepersów, jakoś tak... kojarzą mi się z obuwiem ortopedycznym :p

    http://strasznaszafa.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  11. ja się póki co nie przekonałam do nich ;(

    OdpowiedzUsuń
  12. sama nie wiem... ale z drugiej strony moda jest, by się nią bawić!

    OdpowiedzUsuń
  13. Szczerze to dla mnie są za wulgarne i cięzkie !
    ale te Twoje wygladają fantastycznie ! plus za kolor :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie podobają mi sie takie buty.

    OdpowiedzUsuń
  15. ja osobiście nie jestem zwolenniczka tych butów, jakoś nie są w moim stylu:(
    ale czekam na Twoja stylizacje z nimi, a nóż się przekonam do nich:P

    OdpowiedzUsuń
  16. muszę przyznać, że nie jestem ich fanką, jednak te ostatnie beżowe są nawet nawet;)

    OdpowiedzUsuń
  17. do mnie nie przemawiają te buty, ale nie mam nic przeciwko noszeniu ich przez innych :) nie wszystko musi się nam podobać - dla każdego co innego :) widziałam wiele fajnych stylizacji z takimi bucikami, ale sama osobiście bym ich nie nosiła :)

    Pozdrawiam!!!!

    OdpowiedzUsuń
  18. piękny kolor tych Twoich; chociaż są mniej charakterne od wersji hard, to jednak mają coś w sobie :)

    OdpowiedzUsuń
  19. całkiem, ale blog super, obserwuję ;)
    zapraszam do mnie: http://dzielnica-adidasa.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  20. Strasznie mi się nie podobają. Z litami też tak na początku miałam, ale się do nich przekonałam i teraz je kocham ;p Jednak myślę, że do creepersów się przekonam.

    OdpowiedzUsuń
  21. Creepersy - nie dla mnie, ale Twoje są naprawdę ładne:)

    OdpowiedzUsuń
  22. No tak, creepersy są teraz na fali. Mi się podobaja takie dziwactwa i sama zastanawiam sie nad ich kupnem. Wydaje mi się, że nawet w swoich modowych eksperymentach miałam kiedyś takie buty :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Oj ja się jeszcze do nich nie przekonałam,ale tak jak lordsy,creepers'y mają swoich zwolenników jak i przeciwników ;) Może z czasem do mnie przemówią ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. uwielbiam creepersy! sama mam tylko tenisówki na platformie z h&m. co do Twoich - świetny wybór! :)

    OdpowiedzUsuń
  25. ja sama mam dosc szczuple nogi , a jednak zdecydowalam je sb zamowic w koloze bordowym na nie za duzej podeszwie, ciekawe jak bede w nich wygladac jak juz dojda ;)

    OdpowiedzUsuń
  26. gdzie jeszcze można takie dostać? :(
    też poluje na creepersy z DeeZee, ale wydaje mi się że moje dość szczupłe stopy będą w nich kolosalnie wyglądać

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tez mam bardzo szczuple stopy, w wielu butach np. sandalach zjezdza mi stopa do przodu, badz sie chwieje. Myslalam ze creepersy beda tez wydawac sie za duze ale tak nie jest, sa mega zgrabne i delikatne. Ale trzeba dodac, ze te z Deezee ktore mam nie sa typowymi creepersami, sa delikatniejsze. Zeszly ze strony w dosc szybkim tempie i dlugo ich na stronie nie ma wiec moze ich juz nie byc wcale :(. Warto jednak codziennie sprawdzac strone :). Te i wiele innych :)

      Usuń

Dziękuję za każdy komentarz! :)