Parówki z serem w cieście francuskim

3 lutego 2012

Hej! Dawno nie dodawałam żadnej typowo kulinarnej notki, dlatego też wczoraj z siostrą zrobiłyśmy sobie na obiad lekkie danie a dokładniej - parówki z serem żółtym w cieście francuskim i postanowiłyśmy podzielić się przepisem. Jest on chyba najprostszym z możliwych i nie wymaga żadnego zapamiętywania bo samo przygotowanie trwa chwilkę. Ale pokolei..

Potrzebujemy naprawdę niewiele: ciasto francuskie, żółty ser w plasterkach, parówki.


Przygotowujemy parówki, ciasto rozwijamy na desce. Kroimy je na 8 równych części, chyba że - jak kto woli - na 6 czy mniej, w zależności od tego jak duże mają być porcje.

 Na każdym kawałku ciasta układamy plasterek sera żółtego. Oczywiście można go dodać o wiele więcej, jak kto lubi :).


Następnie na każdy kawałek kładziemy parówkę i zawijamy ją z ciastem i serem w rulonik. 

Tak zawinięte parówki układamy na blachę i pieczemy w piekarniku około 30 minut


A gdy będą już gotowe - pachnące, chrupiące i pyszne paróweczki w cieście, z roztopionym w środku serem - polewamy je ketchupem dla smaku :). I gotowe!
Smacznego! :)

___________________________________

Zacznij zarabiać na swoim BLOGU!
Wystarczy, że zarejestrujesz się TUTAJ!
 

15 komentarzy:

  1. Spróbuj dodać suszone pomidory ;) Niebo w gębie. Smacznego ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. OmmmNomNomNom ;) Ależ mi smaka narobiłaś. ;)

    Pozdrawiam. :*

    OdpowiedzUsuń
  3. kurde aż zgłodniałam .! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie nazwałabym tego lekkim obiadem :P Ale na pewno jest szybki i pyszny! Ja polecam ponakłuwać parówki delikatnie widelcem, bo niektóre mają tendencję do "pęcznienia" w tak wysokiej temperaturze i są potem nieapetyczne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zgadzam się, sztuczne ciasto francuskie + żółty ser -> bomba kaloryczna!

      Usuń
    2. uważaj, bo przytyjesz po tym 3 kilo...

      Usuń
  5. Uwielbiam wszystko z ciastem francuskim. Moja mama robi takie mega dobre ze szpinakiem, serem i szynką.Cudo ♥ Ale parówki tez jadła i też są dobre ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. parówki to jest to czego we Francji mi brakuje, zapraszam na mojego bloga!
    http://polka-w-paryzu.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. mniam, mniam, mniam, jadłam wczoraj ^^

    OdpowiedzUsuń
  8. Mniam <3 Jutro robię to na obiad ;D haha

    OdpowiedzUsuń
  9. super, że dodajesz tu takie zróżnicowane posty! :) nie jest to sztywny blog z samymi notkami co sobie ostatnio kupiłas. Życzę Ci powodzenia!

    OdpowiedzUsuń
  10. Moja mama robi czasami podobnie, tyle, że zamiast ciasta francuskiego bierze naleśniki :q Bardzo fajne i szybkie jedzonko ;3

    OdpowiedzUsuń
  11. To świetny pomysł w momencie, gdy nie mamy dużo czasu na gotowanie i szykowanie, a chcemy dobrze wypaść :) Liczy się pomysłowość ! Mniam :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz! :)