Poncha

26 września 2011
Zanim dodam kolejną porcję zdjęć z Madery, chciałabym Wam przedstawić nowego członka rodziny - Ponchę. Kotka dostałam od koleżanki, która miała do wydania ich kilka, także dziękuję jej, że zostawiła dla mnie jednego :). Poncha jest małą, piękną brytyjką o jasnej, szarej i puszystej sierści. Zakochałam się w niej od pierwszego wejrzenia! :D 
Wiele osób pyta skąd wzięło się jej imię. Poncha (czyt. pąsza) to popularny maderski drink zawierający wódkę z trzciny cukrowej, miód, sok z cytryny lub marakui oraz rozdrobnioną skórkę z cytrusów. Trunek jest dość mocny bo zawiera 40-50% alkoholu, ale jego popularność na Maderze nie spada :). Najlepszą ponchę wypiję się w małych przydrożnych barach, gdzie ten trunek jest głównym w menu. Byłam w jednym barze, który zaintrygował mnie nie tylko  ponchą, (której w sumie nie piłam, ale obserwowałam jak maderczycy ją robią), ale samą atmosferą! Aguardente de cana czyli wódkę z trzciny cukrowej przywiozłam ze sobą i na pewno spróbuję zrobić własną ponchę w domu! ;) To takie krótkie przybliżenie napoju alkoholowego z Madery, a notka dotyczy mojej Ponchity, czyli kociaka, który rozkochuje w sobie nie jedną osobę :)). Z resztą, sami zobaczcie..


________________________________________

Zacznij ZARABIAĆ na swoim BLOGU!
Wystarczy, że zarejestrujesz się TUTAJ!



12 komentarzy:

  1. kociak przepiękny ;ooo uwielbiam go! ;d

    OdpowiedzUsuń
  2. mega słodziak :) tez mam kota :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie lubię kotów, ale ten jest prześliczny, kolorek ma cudowny ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. jaki piękny!!!!Marze o Brytyjczyku!!! ale mam psiaka. Twoja Poncha jest naprawdę piękna!!! możesz ją ode mnie pogłaskać !!:P

    OdpowiedzUsuń
  5. Co za Kicia!!!! Uwielbiam kotki !!! Moja Sonia po 16 latach długiego i barwnego życia niestety zachorowała i trzeba było ją uśpić :( Poncha jest prześliczna... Swoją drogą - piękne miętowe paznokcie :) Wpadaj do nas :*

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz! :)